Wysłany: 2011-10-04, 07:14 Safrane PH I Spadł gaz - wielki, mały problem
Panowie, jadąc do pracy "spadł" gaz, nie wraca pedał gazu. Nie było czasu zajrzeć pod dywan bo kartę o 8 trzeba było odbić Tam jest jakiś pręt pod pedałem, ale czy ma on jakąś spręzynkę, regulację.Może ktoś się orientuje o co kaman?
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-10-04, 08:14
Jeżeli dobrze pamiętam to ten pręt pod pedałem pełni tylko funkcję tak jakby przekładni/dźwigni. Ze zdjęć wynika (na tych może nie bardzo to widać), że za powrót pedału do pozycji spoczynkowej odpowiedzialne jest cięgno na zdjęciu pierwszym zakończone białym elementem widocznym w prawym górnym rogu między kolumną kierownicy a blachą (a propos tej blachy to do czego ona jest ?) . A sam pedał do tego pręta jest przymocowany na zapinkę (przepołowiona kulka) podobną do tych w boczkach drzwi i zabezpieczony zawleczką.
[ Dodano: 2011-10-04, 09:37 ]
Właśnie byłem pomacać to białe zakończenie przymocowane jest do linki gazu, linka jest przymocowana do ramienia przy pompie wtryskowej (przynajmniej u mnie) a ono zaś jest powraca do pierwotnej pozycji dzięki siłownikowi. Tak to mniej więcej u wygląda w dieslu.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
A pedał wcześniej jak sie wciskał? lekko, ciężko? Wielkiej filozofi w dzialaniu pedału gazu to niema. albo pękla Ci spręzyna na przepustnicy, albo linka się zaciera, albo pret zaciera się na osi obrotów, albo (tak było u mnie) pręt blokował sie w samym pedale, który sie wytarł, z tym że raczej gaz wciskał sie z oporem a nie miał problemy z powrotem.
[ Dodano: 2011-10-04, 10:02 ]
Tak przy okazji po co jest włącznik pod pedałem gazu? załancza sie po wciśnięciu gazu w podłogę
_________________ Wszystko się zmienia gdy wozi Cie Renia
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-10-04, 09:40
HIRO napisał/a:
Tak przy okazji po co jest włącznik pod pedałem gazu? załancza sie po wciśnięciu gazu w podłogę
To jest przycisk "kick down", czyli informacja dla ASB, że należy natychmiast zmienić bieg, bo kierowca chce przyspieszyć.
Wczesniej pedał chodzł "normalnie", ani ciężko, ani lekko. Teraz chodzi za to bardzo lekko i tak jak by nie mial siły wrócić na swoje miejsce, trzeba go nogą oddciągać ale bez jakiejś specjalnej siły, też bardzo lekko. Pedal zachowuje sie jak by był naćpany , cholera wie o co chodzi, nie mialem czasu nawel looknąć bo to w drodze do pracy się stało.
[ Dodano: 2011-10-04, 12:15 ]
... byłem i ja pomacać, przez chwilkę
przepustnica wydaje sie chodzi ok, ale linka przy przepustnicy jest luźna, nie miałem jeszcze czasu żeby zerknąć na pedał i ten pręt, jak skończe pracę do pomacam głębiej
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-10-04, 13:01
Sprawdź, czy czasem nie zgubiłeś spinki do regulacji napięcia linki, montowanej na plastikowym, jak gdyby gwintowanym końcu pancerza. Taka metalowa zawleczka, którą reguluje się naciąg. Pancerz linki nie powinien cofać się w uchu uchwytu przez które przechodzi.
Sprawdź, czy czasem nie zgubiłeś spinki do regulacji napięcia linki, montowanej na plastikowym, jak gdyby gwintowanym końcu pancerza. Taka metalowa zawleczka, którą reguluje się naciąg. Pancerz linki nie powinien cofać się w uchu uchwytu przez które przechodzi.
Sprawdzałem, nie spadła spinka ale sobie "pryknęła" po gwincie , już poprawiłem ale nie zmieniło się zawiele. Efekt teraz jest taki, że jak safranie dam po garach to i gaz wraca, natomiast przy lekkim naciśnieciu gazu już nie wraca. Mam wrażenie, że powinna gdzieś być tam jakaś sprężynka, która napina ten pręcik co trzyna pedał, może w tym plastikowym bajerku co trzyma pręt od gazu a jest przykręcany do podłogi
W sobotę się temu bliżej przyjrzę.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-10-05, 08:12
Mauer napisał/a:
Mam wrażenie, że powinna gdzieś być tam jakaś sprężynka, która napina ten pręcik co trzyna pedał, może w tym plastikowym bajerku co trzyma pręt od gazu a jest przykręcany do podłogi
Niestety nie ma tam nic, przynajmniej u mnie. Plastik trzymający pręt jest tylko po to aby z tego pręta można było zrobić dźwignię. Proponuję jeszcze sprawdzić linkę od strony silnika, czasami linki są do czegoś przypięte co powoduje ich odpowiedni naciąg. Osobiście moja przechodziła przez plastikowe ucho zamocowane do zbiorniczka wyrównawczego, ułamało się ale na szczęście, odpukać, żadne dolegliwości nie wystąpiły.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2011-10-05, 10:54
Jedyna sprężynka w tym układzie znajduje się przy przepustnicy. Prawdopodobnie zaciera się linka w pancerzu, lub "puścił" jeden drucik na kole przy przepustnicy. Zerknij, czy tam jest wszystko ok.
Odepnij linkę i sprawdź, czy lekko się przesuwa, ewentualnie kilka kropel oleju w pancerz powinno rozwiązać sprawę. Jeżeli nie, czeka Cie wymiana.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach