Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-04-04, 20:47
Map sprawny. Teraz dalsze poszukiwania winnego.
Teraz jest gorzej niz bylo. Auto zapali...obroty wskocza na 1000RPM, ustabilizuja sie, chwilke pochodzi, nagle obroty spadaja, az w koncu gasnie.... Dzisiaj zapalil, pochodzil i juz wiecej nie odpalil
[ Dodano: 2011-04-04, 22:33 ]
Gdzies doczytalem ze moze rozrzad przeskoczyl o zabek? W jaki sposob rozrzad moze przeskoczyc? Ewentualnie jak to sprawdzic?
Czy procz odpowiedniej kolejnosci kabli ustawia sie jakos w safi zaplon?
Koncza mi sie pomysly... Chyba wezme ja na hol i zaprowadze do mechanika
[ Dodano: 2011-04-05, 00:06 ]
Jak sprawdzic aparat zaplonowy?
Safrane ph: ałem całe życie
Rocznik: b
Pojemność: c
Wersja wyposażenia: d
Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 608
Wysłany: 2011-04-05, 10:59
Z tego co wiem to zapłonu (kąta wyprzedzenia) się nie ustawia w tym silniku.
Natomiast u Ciebie to nie będzie problem zapłonu, w takim przypadku nie chodziłby cały czas. A jak piszesz - zapali, chwile pochodzi i dopiero zgaśnie.
Arek dobrze napisał - trzeba się podpiąć pod komputer i sprawdzić co pokaże. Szkoda Twojego czasu i pieniędzy.
A gdybać można jeszcze dużo: cewka, przekaźniki od wtrysku, wtryskiwacz paliwa albo sama pompa nie daje już ciśnienia.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-04-05, 14:56
Cakes napisał/a:
Dzisiaj zapalil, pochodzil i juz wiecej nie odpalil
Jak długa była ta chwila ? Tak mi się z laguną przypomniało, ostatnio też mnie przez gg męczył jeden z kolegów z forum też miał problem z zapłonem. Okazało się u niego, tak jak kiedyś mnie w lagunie, że jeżeli auto jest przez dłuższy czas otwarte to odpala na chwile a po chwili gaśnie. Wszystko wraca do normy po zamknięciu samochodu z pilota i ponownym jego otwarciu. A że Twoja bestia stoi cały czas w garażu bo ją molestujesz to domniemywam, że auta nie zamykasz.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-04-05, 16:01
Goalkeper, autko zawsze jak przychodze otwieram z pilota. Znaczy zawsze juz z przyzwyczajenia i dla sprawdzenia czy aku trzyma zamykam i otwieram, wiec wykluczam imo.
Jesli chodzi o dluzsza chwile, to jakies 30 sekund od odpalenia.
Problem odpalania rozwiazalem. Ostatnio zalalem mu 20 litrow paliwa, dzisiaj szarpnelem sie wlalem kolejne 20 litrow V-powera, tak ze wskazowka wskoczyla ponad pol.
Autko odpalilo, 2 strzaly i wskoczylo na obroty i z 3 min chodzilo bez problemu. Jedynie obroty trzymaja sie jeszcze wysoko bo na 1000-1100 RPM, jeszcze doleje jakiegos swinstwa do czyszczenia wtryskow i moze problem rozwiaze sie.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-04-05, 18:23
Ochrzczone ostatnio głośno o tym było i nawet statystycznie przedstawione w jakich regionach kraju najbardziej.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-04-05, 22:29
Daroot, moze woda.
Goalkeper, po prostu nie tankowac na Orlenie Caly czas tankowalem na Shellu nie bylo problemu. Jak auto stalo w garazu, to z racji tego ze Orlena mam pod nosem tankowalem u nich i zaczely sie problemy.
Chcialbym jeszcze przeczyscic wtryski jaki srodek polecacie? Dzisiaj ogladalem takie o to produkty STP:
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-04-05, 22:42
Tak dla pewnosci, czyszczenie wtryskow powinno wyciszyc ich prace i mozliwe ze wspomoze "odmulic" auto?
Jeszcze musze tylko sprawdzic czy dalej jest taki zamulony, bo jak na razie tylko obroty ma za wysokie, jednak jeszcze rundki mi nie robilem, bo mam rozbebeszona klape bagaznika.....
Gdzies doczytalem ze moze rozrzad przeskoczyl o zabek? W jaki sposob rozrzad moze przeskoczyc? Ewentualnie jak to sprawdzic?
uwierz mi, że może, zazwyczaj przeskok następuje w chwili gaszenia...miałem taką sytuację dwa razy, raz w Oplu Mancie łańcuszek mi przeskoczył o jeden ząb i raz w Volviaku V40 pasek przeskoczył o jeden ząb.
Manta zgasła na amen, Volviak chodził, kulał, męczył się prychał, kichał i nie miał mocy, ciężko nim było ruszyć i wyobrażam sobie, że spalanie w takim stanie z tych poczciwych 5/6 l. ON pewnie wzrosło do...
Cakes napisał/a:
Autko odpalilo, 2 strzaly i wskoczylo na obroty i z 3 min chodzilo bez problemu.
no ale ja bym na Twoim miejscu przeskok paska wyeliminował po takich objawach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach