Safrane ph: nie posiadam
Rocznik: nie posiadam
Pojemność: nie posiadam
Wersja wyposażenia: nie posiadam
Wiek: 48 Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 2 Skąd: Warszawa i okolice
Wysłany: 2014-06-09, 11:57 Widziałem i się zakochałem PHII 1999 r.
Hej wszystkim. To mój pierwszy wpis i jak pewnie w przypadku wielu z Was dotyczy pytania przed kupnem Szafrany.
Oglądałem - super samochód; zgodny z opisem; nie ma nic do zarzucenia od strony mechanicznej.
Są tylko dwa ale:
1/ Cena właściciel ma do niego jeszcze komplet opon zimowych 1/2 sezonu! trochę części /typu świece łączniki stabilizatorów itp./ chciałby z to jeszcze dodatkowo 1800 zł. Mam wrażenie, że tą cenę uzasadniałby właśnie cały "pakiet" wraz z oponami i całą resztą. Nie wiem czy się zgadzacie.
2/ Kwestia korozji. Jest jej troszkę; a na Forum mało piszecie o tym gdzie i z jakim skutkiem pojawia się w aucie. Najbardziej niepokoi mnie kwestia tylnego lewego nadkola - podczas sprawdzania wykładzina oraz nadkole było mokre. Sprzedający twierdzi, że to przez antenę od CB - nie mam powodów, żeby nie wierzyć - facet jest na poziomie, co potwierdza również zawartość jego garażu, do którego miałem przyjemność zajrzeć.
Również prawy próg w na wysokości słupka jest już dziurawy.
Purchle na lakierze pod napisami na klapie, w dwóch miejscach na lewym i prawym progu i b. delikatny nalot na drzwiach.
Wszystko to w sumie pociągnie jeszcze nieco pieniędzy, żeby zabezpieczyć i naprawić.
Będę wdzięczny za odniesienie się do tematu.
Pozdrawiam.
Hmm.. Powiem tak jeśli juz jest rdza na drzwiach i na progach to pewnie tylne zawieszenie też ma dziury. podnieś tylna kanape i zobacz w jakim stanie sa śruby które trzymaja cała tą belkę zaieszenia tylnego.
No i druga sprawa ta woda na wykładzinie z tyłu,że niby od CB radia??Że to po kablu woda niby cieknie tak??
Wiedz sobie na kanał i obejrzyj Ją sobie dobrze od spodu.
Gość może być i miły bo chce się pozbyć tego auta,ona już długo się sprzedaje widziałem ja na innym portalu aukcyjnym.
Tak że dobrze się zastanów.
Pozdrawiam
Safrane ph: nie posiadam
Rocznik: nie posiadam
Pojemność: nie posiadam
Wersja wyposażenia: nie posiadam
Wiek: 48 Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 2 Skąd: Warszawa i okolice
Wysłany: 2014-06-09, 18:24
Przepraszam, przeniosę do odpowiedniejszego działu.
Dzięki za odpowiedź.
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2014-06-09, 19:07
Zerknij na początek TUTAJ a potem pytaj wyszukiwarkę o wodę w samochodzie. Nadkola w kupionych w PL to norma, ale w antenę CB nie wierzę. Sprawdź, czy podczas deszczu nie paruje wnętrze, bo warto też zerknąć pod przednie dywaniki. Zerknij do bagażnika nad końcowym tłumikiem i tak jak wspomniał kolega pod tylną kanapę. Tylna klapa w niektórych egzemplarzach to raczej norma - zazwyczaj przy klamce bagażnika
Nadkola - pamiętaj, że nie dostaniesz do tego reparaturek - bo nie ma i nigdy nie było.
Safrane ph: nie posiadam
Rocznik: nie posiadam
Pojemność: nie posiadam
Wersja wyposażenia: nie posiadam
Wiek: 48 Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 2 Skąd: Warszawa i okolice
Wysłany: 2014-06-09, 20:38
arek napisał/a:
Nadkola w kupionych w PL to norma,
Dzięki arek.
Jeśli mógłbyś rozwinąć temat. Oczywiście szukałem różnie w google:
renault safrane korozja
renault safrane rust
Czy grozi wpadnięcie amortyzatora do wnętrza czy raczej to ekstremalny przypadek. A gdzie jeszcze mógłbym szukać przyczyny tej wilgoci, oprócz wskazanych przez Was miejsc.
Safrane ph: Vel Satis
Rocznik: 2003
Pojemność: 2,2 dCi
Wersja wyposażenia: Privilege
Wiek: 44 Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 196 Skąd: Chełm
Wysłany: 2014-06-09, 20:43
Jak już rdzewieje to lepiej sobie odpuść, ciężko w tej chwili znaleźć ładną Safrane
Po za tym ta cena wyjdzie z pakietem startowym jakieś 12 tyś a dokładając kilka tyś możesz kupić naprawdę zadbanego Vel Satisa, otrzymujesz nowocześniejsze i bez porównania lepsze auto, pod warunkiem, że trafisz na zadbany egzemplarz.
Kilka lat jeździłem Safrankami i mam do nich sentyment ale za taką kasę to tylko jakiś rodzynek w idealnym stanie dla kolekcjonera jakby się trafił.
_________________ Były:
Renault Safrane ph2, 1997r. 2.0B+G,
Renault Safrane ph1, 1995r, 2.0B+G,
Opel Vectra, 1.6 1991r, B+G,
Peugeot 309, 1.9d 1992r,
Fiat 126p, 1991
Wartburg 353, 1988r,
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2014-06-10, 18:36
Rozwijam temat
W PL niestety w zimie sypią sól, a to nawet dla karoserii jednostronnie ocynkowanej jest zabójcze. Dlatego często egzemplarze sprowadzone mają lepszą powłokę lakieru i blachy.
Co do samej rdzy: tylne nadkola, mocowanie poduszek amortyzatorów u góry (pod tylną półką), podłoga bagażnika nad ostatnim tłumikiem (rdzewieje przy śrubach), tylna klapa przy klamce, podłoga pod siedzeniem pasażera za kierowcą (też przy śrubach) i bywa, że pod pedałem gazu, gdzie lubi zbierać się woda. Do tego czasami pod przednim progiem od strony pasażera w miejscu gumowego korka w podłodze.
Przeciekać może na łączeniach blach nad zderzakiem po bokach bagażnika (gdy wyschnie plastyczna masa uszczelniająca błotnik z pasem tylnym), jak też na górze w miejscu łączenia tylnych ćwiartek z rynienką tylną dachu. Czasem woda może dostawać się przez gumowe uszczelnienie anteny radiowej, wówczas mokra jest podsufitka.
Bywają przypadki przeciekania też przy tylnych lampach, lub klapkach w nadkolach bagażnika (te odpowiedzialne za odprowadzenia powietrza przy zamykaniu samochodu) - znajdziesz je po odchyleniu wykładziny bagażnika po bokach. Gdy nabiera wody z tyłu, spływa ona zazwyczaj aż pod dywaniki nóg pasażerów z tyłu.
Zaciekać też może do przodu lub tyłu przez drzwi, gdy nieszczelne jest uszczelnienie boczków drzwi - po intensywnym myciu widać to na dolnym odcinku uszczelek drzwi.
Jednym słowem gdy podczas deszczu auto (szczególnie z tyłu) zaczyna mocno parować, to oznacza sporo w nim wilgoci. Po zimie zbiera jej się czasem sporo szczególnie pod wykładziną z przodu, przed siedzeniami.
Safrane ph: nie posiadam
Rocznik: nie posiadam
Pojemność: nie posiadam
Wersja wyposażenia: nie posiadam
Wiek: 48 Dołączył: 09 Cze 2014 Posty: 2 Skąd: Warszawa i okolice
Wysłany: 2014-06-10, 21:47
Arek,
to co napisałeś nie brzmi zachęcająco. Ba, to nawet brzmi przerażająco.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że byłem ze sprzedawcą sprawdzić auto w bardzo profesjonalnej firmie i nie dało rady tego wszystkiego sprawdzić. Zresztą, jak to sprawdzić - co? mam teraz sprzedającemu powiedzieć, że mu pół auta rozbiorę w poszukiwaniu korozji. Wyśmieje mnie albo pogoni w diabły.
Widziałem się z nim dwa razy, ale o takich problemach z korozją nie miałem pojęcia. Sądziłem, że to kwestia progu(ów), rantów drzwi, ale jak przegrzebałem google to często padały zapytania o kielichy amortyzatorów, a to już nie brzmi ciekawie.
Powoli nabieram przekonania, że nie znajdę auta bez podobnych felerów... może Vel Satis czy Peugeot 406 o cytrynkach nie myślę z racji mojego wzrostu (jedynie Picasso, ale mi się nie podoba). Przymierzałem się też do V40, ale jak odsunąłem siedzenie, to starszy syn nie miałby miejsca na nogi.
Dzięki.
Ostatnio zmieniony przez gooduser 2014-06-10, 21:54, w całości zmieniany 1 raz
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2014-06-11, 16:42
Nie twierdzę, że we wszystkich tych miejscach znajdziesz "rudą" w tym egzemplarzu Napisałem jedynie gdzie warto zerknąć, by sprawdzić czy jej tam nie ma, bo podałem jedynie miejsca, gdzie lubi po długich latach się zadomowić
Niestety, jak wilgoć będzie w środku, to zapewne niebawem pojawi się gdzieś rdza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach