Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2500
Wersja wyposażenia: rxe
Dołączył: 07 Cze 2011 Posty: 5 Skąd: pomorze
Wysłany: 2011-06-25, 15:48
Witam podlacze sie pod temat bo mam problem ze wspomaganiem przy zakupie safki swiecil sie blad poduszki i serv a jak wiadomo wspomaganie chodzi gorzej wtedy wiec mowie ok blad usune i bedzie gitara okazalo sie ze kostka pod fotelem poluzowana blad zniknal na kompie wszystko ok a wspomaganie dalej chodzi ciezko!! jaka moze byc przyczyna nic nie piszczy trzeszczy pompa nie jest glosna plyn jest max a zachowuje sie jak w trybie servisu a na kompie nic nie widac co moze byc przyczyna?? dzieki za pomoc pzdr
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-07-22, 15:00
Ile plynu wchodzi do ukladu wspomagania? Pytanie drugie, czy jesli zrobie 50km bez plynu to czy pompa sie nie zatrze? Pytam gdyz gdzies mi ubyl plyn, a jestem w tej chwili w Gliwicach.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-22, 15:29
Ja bym nie ryzykował. Raczej się zatrze. Jeździłem trochę z dziurawym układem - i po prostu, robiłem obwód zamknięty, pompa pompowała sobie w kółko, z pominięciem maglownicy. Niestety, trochę płynu wyciekało. Co kilkanaście kilometrów trzeba było dolewać. Raz trochę przegiąłem z odległością między dolewkami i pompę rozwaliło - nie polecam.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-22, 17:31
Ja bym lał (doraźnie) krajowe dziadostwo - Boxol. Jakieś śmieszne pieniądze za 5 litrów. Dojedziesz do domu, to sobie spokojnie naprawisz.
Od biedy, można zdjąć pasek - tylko wtedy paru drobiazgów nie będzie. Alternator....
Safrane ph: I
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.2 12V
Wersja wyposażenia: RT
Typ pojazdu: B543
Typ silnika: J7T Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 320 Skąd: Kędzierzyn Koźle
Wysłany: 2011-07-22, 17:41
Kupilem szybko jakis plyn do systemow hydraulicznych. Spokojnie dojechalem.
Teraz trzeba naprawic wspomaganie. Okazalo sie, ze metalowe przewody (chyba chlodniczka wspomagania, tak sie to nazywa) przerdzewialy i od gory ucieka plyn.
JUz rozmawialem z Krzyskiem i zobaczy mi za takim dziadostwem.
Moze ktos wie czy w ukladzie wspomaganie wystepuje wysokie cisnienie?
Dzisiaj mam zamiar zdemontowac to i pomierzyc srednice. Myslalem o wymianie tego ustrojstwa na zwyklad rurke miedzianka, sotosowana w chlodnictwie. Wytrzymuje duze cisnienia i dodatkowo jest w otulinie wiec problem z glowy jesli chodzi o korozje.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-22, 17:54
W układ pewnie wchodzi poniżej litra. W Lagunie bywało, że co chwila dolewałem - a tu chyba w tym elemencie wielkiej różnicy nie ma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach