Wysłany: 2011-03-21, 13:09 po wymianie rozciekly sie obydwa simery.
Rozciekly sie obydwa, cieknie nie miedzy skrzynia a simerem, lecz miedzy polosia a simerem Jest sens rozbierac i zakladac na nowo ? Czy nie strace tylko czasu, moze jakies trefne te simery. Nie wiem czy ma znaczenie zalozylem zamiast 40x63x9 simera 40x63x8.5
[ Dodano: 2011-03-21, 13:15 ]
przy okazji zloze lewa polos, zostaly czesci z prawej ...
Ostatnio zmieniony przez shreeek 2011-03-21, 13:12, w całości zmieniany 1 raz
W Aso powinieneś znaleźć jak nigdzie indziej nie ma.Ewentualnie montujesz symer i rasujesz go.Wyjmujesz sprężynkę z wewnętrznej części symera tzw wargi.Rozkręcasz ją ponieważ wbrew pozorom nie jest ona jednolita a skręcana na końcach jak nakrętka na gwint.Po rozłączeniu jej ucinasz kombinerkami grubszy koniec o jakieś 5 mm i skręcasz z powrotem.Trzyma jak ta lala.Z resztą jak kupisz oryginał w Aso to też tak zrób dla pewnosci żeby dwa razy nie rozbierać.Jak założyłeś mniejszy to będzie lecieć bo warga nie dolega jak powinna
Ostatnio zmieniony przez chicken19 2011-03-21, 17:13, w całości zmieniany 2 razy
Chicken na sarym simerze sprawdzilem ta sprezynke faktycznie rozbirane tylko czy jest sens rozbierac nowy simer? Nie bedzie za ciasny ? Nie rozwali go ? ..
Słuchaj,nie masz nic do stracenia.Zapodaj nowy simer z przerobioną sprężynką.Jak to nie pomoże to jedynie w Aso szukaj oryginału.Zamontowałeś większy i już warga inaczej dopasowuje się do półosi i zapewne stąd przeciek
Wlasnie teraz z aso biore simera. Nie zamontowalem wiekszego. Zamontowalem 40x63x8.5 Corteca. Org w aso 40x63x9 . Zamowilem simer w aso. Jutro mam odebrac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach