| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - problem z zaparowanymi szybami
marek58 - 2010-05-06, 16:25 Temat postu: problem z zaparowanymi szybami witam mam problem z zaparowanymi szybami ,klima sprawdzana sprawna, nie można odparowac przedniej szyby w zimie cała zamarzała wewnątrz, ciężko było jeżdzić
Darek - 2010-05-06, 17:05
| marek58 napisał/a: | witam mam problem z zaparowanymi szybami ,klima sprawdzana sprawna, nie można odparowac przedniej szyby w zimie cała zamarzała wewnątrz, ciężko było jeżdzić |
Rozumiem, że przednią szybę masz niepodgrzewaną ??? Jeśli tak to pozostaje sprawdzić czy nie masz czasem zapuszczonego filtra kabinowego. Jeśli i to nie to rozsypały się pewnie rury nawiewów. Niestety żeby je reanimować trzeba rozłożyć deskę.
arek - 2010-05-07, 09:26
Jeżeli parują wszystkie szyby, to najwyraźniej wilgoć w samochodzie i tak jak sugeruje milesmm, należy zerknąć pod wykładzinę. Pedał gazu jest tak usytuowany, że niestety nie ma możliwości, aby deszcz czy śnieg nie podsiąkał w gąbkę przy tym elemencie. Należy dokładnie wysuszyć środek, bo możesz mieć od strony kierowcy (jak tez pasażera) maleńkie jeziorko
Druga sprawa, to brudny parownik klimatyzatora. Tylko niektóre modela fabrycznie były wyposażone w filtr kabinowy, więc prawdopodobnie spora część tego co dostało się do środka samochodu, jest na parowniku. Samo odgrzybianie klimatyzacji nie obejmuje czyszczenia tego elementu, więc dobrze jest zdemontować wentylator nadmuchu i najpierw np. odkurzaczem zebrać co się da z parownika, a kanały wentylacyjne przedmuchać sprężonym powietrzem (przy otwartych drzwiach ) następnie wymyć go jakimś detergentem, lub środkiem do usuwania tłustych zanieczyszczeń (ja używam do tego benzynki w sprayu do mycia hamulców), potem wypełniam komorę parownika i kanały pianką do czyszczenia klimatyzacji.
Myjąc przynajmniej przednią część parownika zobaczysz, czy rurka odpływowa odprowadzająca skroploną wodę na zewnątrz pojazdu jest drożna, gdyż zatkana może powodować pozostawanie wody pod parownikiem i parowanie szyb.
Jest wiele elementów, które należy sprawdzić, ale od tych wspomnianych w tym temacie należy zacząć, gdyż są to najczęstsze przyczyny parowania szyb - jednym słowem wilgoć i kurz, który ją zatrzymuje w samochodzie to przyczyna. Może się zdarzyć, że woda znajduje się też pod tylnymi dywanikami, lub w bagażniku, więc warto zerknąć na całość.
marek58 - 2010-05-07, 18:45
witam dziękuję za podpowiedzi wynikł dodatkowy problem samochód stał prawymi kołami na krawężniku padał deszcz pojawiła się kałuża wody na dywaniku pasażera z przodu ,którędy mogła się dostac i jak to naprawić pozdrawiam
Darek - 2010-05-07, 19:10
| marek58 napisał/a: | | witam dziękuję za podpowiedzi wynikł dodatkowy problem samochód stał prawymi kołami na krawężniku padał deszcz pojawiła się kałuża wody na dywaniku pasażera z przodu ,którędy mogła się dostac i jak to naprawić pozdrawiam |
Przede wszystkim napisz jakie masz auto (którą wersję) Zaciekanie wody to może być wszystko od niedomkniętej szyby przez uszkodzoną uszczelkę w drzwiach do nieosłoniętego otworu wentylatora kabiny. Może jest już nieszczelna przednia szyba. Napisz czy w kabinie na tapicerkach były gdzieś ślady wody.
arek - 2010-05-07, 21:12
Może zaciekać przez drzwi, tuż nad progiem, a lecieć może przez boczek wewnętrzny drzwi, gdy masa klejąca tego baczka nie uszczelnia powierzchni boczka z blachą i zamiast otworami odpływowymi na dole, woda zacieka zazwyczaj tuż pod głośnikiem, lub w połowie długości drzwi (ale namieszałem)
Druga sprawa, którą napisał Darek, to należy sprawdzić, czy pod plastikową kratką wlotową powietrza nad wentylatorem (dostęp od zewnątrz, na podszybiu), jest gumowa uszczelka, na której to kratka ta się wspiera. Uszczelka wys. ok. jak dobrze pamiętam 2,5-3 cm.
Jeżeli przecieka kratka wlotową powietrza przez wentylator, to będziesz mieć wodę w wentylatorze, a to grozi jego spaleniem.
marek58 - 2010-05-07, 22:13
przy drzwiach wszystko ok raczej przy kratce gdyż woda była w środku wykładziny ale czy z podszybia nie ma otworów aby woda ściekała na dół mam wersję 2.5l 20v filtra kabinowego mie ma tylko sama kratka
arek - 2010-05-08, 12:20
Odprowadzenie wody z podszybia jest po bokach, przy błotnikach obok zawiasów maski.
Zerknij co się dzieje z wlotem powietrza.
Można się tam dostać bez całkowitego demontowania plastiku i zdejmowania ramion wycieraczek, bo listwa podszybia da się odgiąć na tyle, aby dostać się do wkrętów mocujących kratkę (mało wygodnie, ale jak ktoś nie chce męczyć się ze zdejmowaniem wycieraczek, to w ten sposób się da).
Od góry będzie przykręcona czarna osłona (taki daszek), która zakrywa kratkę i odprowadza wodę nad nią, następnie sama kratka, a pod nią na rant blachy wlotu powinna być założona gumowa uszczelka (taki kołnierz).
Prawidłowo założona kratka wlotu powinna szczelnie się na nim opierać, a uszczelka musi być dobrze dociśnięta wokół wlotu, aby nie przedostawała się woda.
Jeżeli nie ma tam tej uszczelki, to kupisz ją na szrocie za parę złotych od starszej wersji i kłopoty powinny się skończyć.
marek58 - 2010-05-08, 12:29
dziękuję za podpowiedzi jak będę miał czas to spróbuję to zrobić
Cakes - 2011-02-04, 23:11
Podlacze sie pod ten temat, gdyz ogolnie przyczyna parowania szyb jest mokra podloga, ktorej skutkiem jest miedzy innymi przeciekajaca 2 rurka nagrzewnicy.
Z Arkiem kiedys rozmawialem na ten temat i mowil, ze wystarczy wymienic oringi, ktore tam ida.
2 pytania:
- jaki jest tam oring, uszczelka (wymiar, wzor, numer fabryczny)?
- jak wyglada wymiana tego ustrojstwa? Czy trzeba rozbierac cala deske rozdzielcza czy wymiana bedzie prostsza? Licze sie z tym, ze bede musial spuscic plyn chlodniczy (i tak bede go wymienial), jednak martwie sie, zebym nie musial rozbebeszac 1/2 auta aby wymienic jeden oring
arek - 2011-02-05, 08:13
Sam oring ma średnicę 25 mm i grubość ok. 2mm. Zdjęcie zapożyczyłem z manuala wymiany nagrzewnicy kolegi Rodzyn z forum RLKP
Do wymiany uszczelek powinno wystarczyć odkręcenie mocowania rurek doprowadzających i ich odciągnięcie do góry.
Więcej o wymianie nagrzewnicy znajdziesz TUTAJ .
Cakes - 2011-02-06, 23:42
No to musze zobaczyc w lokalnych motoryzacyjnych czy przypadkiem nie beda mieli takich oringow.
Hmmm ogolnie to manual Goliego jest troszke hmmmm chaotyczny i malo co z niego zrozumialem. Bede musial sprawdzic czy uda mi sie odkrecic dolna oslone od deski rozdzielczej, wowczas chyba bede mial wiecej miejsca do manewrowania.
Jeszcze bede chcial wymienic czujnik temp, ktory jest wkrecony w tamtym miejscu oraz chyba bede musial wymienic panel sterujacy climatronica, gdyz moj wiatraczek, ktory jest zamontowany w panelu wyzional ducha Wyciagnelem go tylko, zeby przeczyscic go i przestal dzialac Jeszcze sprobuje zaniesc go do jakiegos elektronika, ale juz planuje zakup nowego
Goalkeper - 2011-02-07, 00:15
| Cakes napisał/a: | | Hmmm ogolnie to manual Goliego jest troszke hmmmm chaotyczny |
No niestety francuskiego to ja nichtfersztejn i tłumaczyłem przez google translate. Ale żeby się dostać do uszczelek w króćcu nagrzewnicy to odkręć tylko plastiki pod kierownicą i zegary. Od strony zegarów jak wciśniesz łapy to będziesz musiał macać i znaleźć na ścianie u góry mieszalnika dwie śruby, którymi króciec jest przymocowany. Jak już je odkręcisz to pozostanie do odkręcenia śruba mocująca króciec z nagrzewnicą. Jest ona od spodu kolanka nagrzewnicy. Po rozkręceniu wszystkiego będziesz musiał uważać przy rozdzielaniu króćca od nagrzewnicy, gdyż ów króciec ma takie 5mm tulejki (delikatne) które wchodzą w otwory kolanka nagrzewnicy. Jak połamiesz to masz pozamiatane i będziesz musiał szukać spranego króćca tak więc min 2-3 dni będziesz w plecy i auto będzie stało Ja się jutro biorę za sprawdzenie tego gdzie mogą być jeszcze odpowietrzniki od układu chłodzenia, dzisiaj temperatura była plusowa a i tak delikatnie ciepłe powietrze leciało z nawiewów, coś mi się wydaję, że nagrzewnica będzie zapowietrzona.
Cakes - 2011-02-14, 19:55
Powiem tak. Szlak mnie dzisiaj trafil Rozkrecilem zegary, wykrecilem dolne oslony, odkrecilem 2 sruby od strony komory silnika (tzn zakretki, gdyz od srodka nie znalazlem zadnych srub), wykrecilem nawet czujnik temp (qrwa nobla dla inzynierow renault za umiejscowienie go w takim miejscu), odkrecilem nawet wszystkie srubki na kolanie, ktore jest przymocowane na takich klipsach....ii za chiny nie potrafie ruszyc tej dwu rurki... Jedynie nie moge odkrecic srubki wlasnie od spodu kolana, gdyz ma zjechany gwint, a jest za malo miejsca aby do tego w jakis sposob podejsc... Jedynie chyba na walku giety od mini szlifierki podejde i zrobie frez pod plaski srubokret....
Juz zastnawiam sie zeby moze w jakis inny sposob to uszczelnic, ale jak na razie nie wpada mi nic do glowy
Goalkeper - 2011-02-14, 20:29
Masz zdjęcie z zaznaczonymi miejscami śrubek od tego króćca na pewno nie odkręciłeś tej widocznej po lewej pod rurką na zdjęciu.
Cakes - 2011-02-14, 22:23
Wlasnie ze odkrecilem , sepcjalnie po to odkrecalem czujnik - przy nim najwiecej nerwow zjadlem. Nie moge odkrecic tej srubki, ktore jest po srodku (2 strzalka). Jutro bede musial kombinowac z mini narzedziem i po prostu zrobic maly frez pod plaski srubokret, albo rozwiercic pod wykretak...
Daroot - 2011-02-14, 22:25
| Cakes napisał/a: | Wlasnie ze odkrecilem , sepcjalnie po to odkrecalem czujnik - przy nim najwiecej nerwow zjadlem. Nie moge odkrecic tej srubki, ktore jest po srodku (2 strzalka). Jutro bede musial kombinowac z mini narzedziem i po prostu zrobic maly frez pod plaski srubokret, albo rozwiercic pod wykretak... |
Z tego co pamiętam tam jest śruba na klucz 10mm. Przynajmniej tak było u milesmm'a
arek - 2011-02-14, 22:29
Może nie gwint jest zjechany,tylko od góry obraca się nakrętka ? Należy przytrzymać ją paluszkiem wiem, ciasno
Cakes - 2011-02-14, 22:34
arek, gwint zjechany, gdyz ta srubka ma wejscie na srubokret krzyzakowy.
Co do reszty srubek tych po bokach to byly na nasadke 6, a te przy czujniku na 8.
Qrde kiedys pytalem, zna ktos rezystancje tego czujnika?? Pomierzylbym jak mam wszystko na wierzchu, a jak trzepniety to zamowie gdzies tam
desperos - 2011-02-15, 11:20
Jak to czytam...to mam ochotę pójść i puścić z dymem moją szafę Też mi cieknie pi....da je....na złomiasta w d...e kopana menda wszawa pi...na ...No się wk....łem Już nie szukam safi...szukam starego mesiola w 126, tam wszystko jest proste jak konstrukcja cepa...
arek - 2011-02-15, 13:13
| Cakes napisał/a: | | zna ktos rezystancje tego czujnika?? |
Proszę bardzo KLIK
Cakes - 2011-02-16, 00:38
Kurka wodna...pytanie czy ktos demontowal ta dwu rurke nie majac wyciagnietej nagrzewnicy?? Jutro bede rozwiercal ta srubke co laczy nagrzewnice z dwu rurka... Jednak blado widze demontaz tego i uwazam to po czescic za arealne - moje lapy nie maja juz miejsca na nowe rany Nawet jak probowalem odciagnac 2 rurke od sciany grodziowej to na pare milimetrow nie chciala sie ruszyc Tak samo od wewnatrz silnika, nie moge wyciagnac wezy.... Szlak
Daroot - 2011-02-16, 07:34
| Cakes napisał/a: | Kurka wodna...pytanie czy ktos demontowal ta dwu rurke nie majac wyciagnietej nagrzewnicy?? Jutro bede rozwiercal ta srubke co laczy nagrzewnice z dwu rurka... Jednak blado widze demontaz tego i uwazam to po czescic za arealne - moje lapy nie maja juz miejsca na nowe rany Nawet jak probowalem odciagnac 2 rurke od sciany grodziowej to na pare milimetrow nie chciala sie ruszyc Tak samo od wewnatrz silnika, nie moge wyciagnac wezy.... Szlak |
Cakes,przy wezach od strony silnika (przy scianie grodziowej) wloz srubokret plaski i ten czarny jezyczek zjedzie na dol. Śrubokręt wkładaj od strony silnika, nie od sciany grodziowej. Wtedy szarp te weze, sa na zwyklych oringach. Tam jest oryginalnie taka niebieska zapadka ale nie traktuj jej powaznie Jak sie dobrze przyjrzysz to zobaczysz o co chodzi.
Jezyczek wyjdzie razem z wężami, a "mostek" pod ktorym on sie blokuje zostanie na rurkach przy scianie grodziowej.
śruba którą chcesz rozwiercić ma normalny gwint - nie jest to wkręt.
Goalkeper - 2011-02-16, 08:10
| Cakes napisał/a: | Nawet jak probowalem odciagnac 2 rurke od sciany grodziowej to na pare milimetrow nie chciala sie ruszyc |
I nie odciągniesz póki nie odkręcisz tej śruby, zbyt sztywny plastik został użyty do wykonania tego króćca do tego całość usztywniają jeszcze dwie 6stki mocujące nagrzewnicę do mieszalnika. Druga sprawa jeżeli chodzi o rozłączenie węży w komorze silnika to raczej go trzeba unieść do góry. Problem jeszcze stwarza taki prostokątny kawałek gąbki 3cm (chyba z tego samego zrobiona co wykładzina podłogowa) przez którą przechodzą te węże do komory silnika a sama gąbka służy jako wypełnienie otworu w okładzinie ściany grodziowej. Jest dość sztywna i uniemożliwia manewrowanie króćcem kiedy jest on spięty z wężami. Do tego sam króciec posiada duży kołnierz w miejscu gdzie przechodzi przez grodź.
Cakes - 2011-02-18, 13:58
Sruba rozwiercona, krociec wyciagniety.
Dla potomnosci zrobilem zdjecia krocca, razem z uszczelkami i miejsce na wkreceni nieszczesnego czujnika:
Ps.
Moze ktos sprawdzic w Dialogysie czy przypadkiem owe uszczelki nie maja jakiego swojego numeru fabrycznego? Jesli by tak bylo to zamowilbym w ASO
arek - 2011-02-18, 15:31
Komplet uszczelek (6 szt.) o ile pamiętam w cenie ok. 47 zł 77 01 203 950.
Cakes - 2011-02-18, 15:47
wow to polecieli z cena... chyba bede musial zamowic, gdyz u mnie nikt nie ma takich uszczelek. Chcialem jeszcze wymienic te uszczeki od strony sciany grodziowej, jednak chyba sobie odpuszcze.
Przedzwonie do kumpla w ASO, moze zalatwi w dobrej cenie takie uszczelki
Goalkeper - 2011-12-12, 08:57
Odgrzeję troszkę kotlecika bo już mnie krew zalewa, wsiadam do auta i jest ok, po krótkiej jeździe ale takiej powodującej już znaczne nagrzanie się chłodziwa, szyby a raczej przednia szyba zaczyna parować, nie w czasie jazdy ale wsiadając ponownie po dłuższym postoju, mniej więcej już 40-60 min i szyba siwa w dodatku długo się odparowuje.
| arek napisał/a: | Druga sprawa, to brudny parownik klimatyzatora. Tylko niektóre modela fabrycznie były wyposażone w filtr kabinowy, więc prawdopodobnie spora część tego co dostało się do środka samochodu, jest na parowniku. Samo odgrzybianie klimatyzacji nie obejmuje czyszczenia tego elementu, więc dobrze jest zdemontować wentylator nadmuchu i najpierw np. odkurzaczem zebrać co się da z parownika, a kanały wentylacyjne przedmuchać sprężonym powietrzem (przy otwartych drzwiach ) następnie wymyć go jakimś detergentem, lub środkiem do usuwania tłustych zanieczyszczeń (ja używam do tego benzynki w sprayu do mycia hamulców), potem wypełniam komorę parownika i kanały pianką do czyszczenia klimatyzacji.
Myjąc przynajmniej przednią część parownika zobaczysz, czy rurka odpływowa odprowadzająca skroploną wodę na zewnątrz pojazdu jest drożna, gdyż zatkana może powodować pozostawanie wody pod parownikiem i parowanie szyb. |
I teraz pytanie jak się do tego zabrać, jak przebiega śrubkologia i ile przy tym gimnastyki jest ?
chrisfox - 2011-12-12, 10:52
Jeśli chodzi o wyjęcie wentylatora, gimnastyki żadnej (prawie ) nie ma. O ile pamiętam, trzy śrubki, dostęp od dołu na tyle niezły, że nawet plastiku pod poduchą nie trzeba zdejmować. Połóż się przed fotelem, spójrz do góry i wszystko będzie jasne. Po wyjęciu wentylatora możesz sobie w kanale pomacać parownik i próbować go czyścić. To już nie jest aż tak przyjemne, ale ponieważ mnie się udało, rzecz jest najwyraźniej całkiem osiągalna. Mój był zalepiony czymś pośrednim pomiędzy błotem a plasteliną, ale przy użyciu delikatnej szczoteczki i odkurzacza jakoś się operacja powiodła.
Goalkeper - 2011-12-12, 11:25
Dla świętego spokoju ściągnę plastik pod poduchą teraz jeszcze sprawdziłem w komentarzach allegro kiedy kupowałem ramkę z filtrem i się za głowę złapałem filtr był montowany i niezmieniany od 23 grudnia 2009 Za całość się wezmę w sobotę
HIRO - 2011-12-12, 21:55
ja parownik portaktowalem specifikiem do mycia silnikow i potem myjką ciśnieniową. umyc się umyło ale na ile to trudno ocenić. Ważny jest też kanał odpływowy
|
|