Safrane Klub Polska Strona Główna
 FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum


Poprzedni temat «» Następny temat
Wlew LPG
Autor Wiadomość
Criss 
Klubowicz
wredny Mod


Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: prawie jak INITIALE
Typ pojazdu: B54F
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 371
Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-11-16, 18:52    Wlew LPG

Podczas tankowania na jednej z markowych stacji "muchozolu" do swojej szafki, od slowa do slowa zaczalem pogawedke z pracownikiem owej stacji na temat "prawidlowosci zamontowanego wlewu lpg w aucie" Ów pan szukajac u mnie wlewu( mam go w czarnej listwie pod zderzakiem) powiedzial, ze zatankuje choc nie powinien.
Ja wiec pytam dlaczego? w odpowiedzi uslyszalem,ze wlew stwarza niebiezpieczenstwo poparzenia mu rąk i powinien byc on zamontowany w bezpiecznym-widocznym miejscu a najlepiej obok wlewu benzyny.

Jest jakis przepis badz ustawa jasno mowiąca gdzie wlew powinien sie znajdowac?

Ponadto dodam iż pracownik stacji ma prawo ZAWSZE odmówić zatankowania gazu
jeżeli istnieje niebezpieczeństwo, sprawdzić homologacje butli, oraz dowód
rejestracyjny (czy gaz jest wbity i czy przegląd teczniczny jest ważny)


na sprawdzenie homologaji przez pracownika tez znajdzie sie jakas ustawa?
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-11-16, 19:04    

O przepisach to nie wiem ale odnośnie bezpieczeństwa to raczej pracownik ma tyle do gadania co smarkate dzieci. Instalacja jest zakładana przez autoryzowany serwis i wiedzą czy bezpiecznie czy nie. Tak więc moim zdaniem jeżeli montaż zaworu w takim miejscu jak w Twoim miałby stwarzać niebezpieczeństwo dla zdrowia to raczej nikt by się nie kwapił podkładać głowy za błędny montaż a tym bardziej nie montował by go w tym miejscu. Ponadto jeżeli pracownik Ci powiedział, że ponosi ryzyko poparzenia to mogłeś mu odpowiedzieć, że przy tankowaniu gazu obowiązują przepisy BHP i należy przy tej czynności mieć założone rękawice :)
Apropos marudzenia to przyznam szczerze, że kiedyś w drodze powrotnej z Wawy też mi się koleś użalał bo nie mógł pistoletu założyć na mój zawór (był schowany za zderzakiem) a dlaczego ? Bo przeszkadzał mu jego spasiony brzuch i się biedaczyny nie mógł przez to złożyć w pół.
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
Criss 
Klubowicz
wredny Mod


Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: prawie jak INITIALE
Typ pojazdu: B54F
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 371
Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-11-16, 19:11    

Goalkeper napisał/a:
Ponadto jeżeli pracownik Ci powiedział, że ponosi ryzyko poparzenia to mogłeś mu odpowiedzieć, że przy tankowaniu gazu obowiązują przepisy BHP i należy przy tej czynności mieć założone rękawice :)


Rekawice miał założone podczas tankowania

Goalkeper napisał/a:
Tak więc moim zdaniem jeżeli montaż zaworu w takim miejscu jak w Twoim miałby stwarzać niebezpieczeństwo dla zdrowia to raczej nikt by się nie kwapił podkładać głowy za błędny montaż a tym bardziej nie montował by go w tym miejscu.


I tu właśnie zaczynają się schody, chcialbym mieć czarno na białym to rozpisane.

Tutaj dam artykuł jaka Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego wystosowała w sprawie wlewów...

Klik
 
 
Goalkeper 
Nałogowiec
Kamikaze Boski Wiatr


Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1569
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-11-16, 19:27    

Cytat:
Takie umiejscowienie wlewu utrudnia tankowanie nie tylko pracownikom stacji benzynowych, ale też samym właścicielom pojazdów, którzy podczas wyjazdów za granicę zmuszeni są do samodzielnego tankowania swych samochodów

Wierutna bzdura :) ciekawe czy robili jakąś ankietę wśród posiadaczy LPG :) Skoro ktoś sobie zażyczył, że wlew ma być tu i tu to chyba sam nie będzie na siebie narzekał :) W dodatku montaż taki nie kusi innych do majstrowania przy nim. Nie było by problemu jeżeli wprowadzili by możliwość samoobsługi przy tankowaniu tak na zachodzie. Nie musisz czekać aż gość Ci zatankuje bo poszedłeś do toalety a on nie był w stanie znaleźć wlewu. Bardzo wygodne rozwiązanie, wiem coś o tym bo sam korzystałem, poza tym to nie problem w założeniu końcówki dystrybutora na zawór tylko chusteczkowata konstrukcja pistoletów jakie są w naszym kraju. Najlepsze są we Fracji (używają tych samych zaworów w pojazdach co w Polsce) ale do rzeczy, zamiast pistoletów mają tylko część zaczepową na której jest suwana plastikowa tuleja nie musisz kombinować jak z pistoletem, a w tym przypadku nie łatwo jest równomiernie przycisnąć pistolet do zaworu jeżeli ręka trzymająca jest w innej linii niż sam wylot pistoletu. We Francji łapiesz koniec węża dystrybutora przykładasz do zaworu i (teraz nie pamiętam czy do sie czy od sie) zaciągasz tuleję i po kłopocie. Ludzie nie czekają w kolejkach żeby zatankować bo akurat pan gazowy poszedł do wuceta.
_________________
Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia

http://bagaznikidoauta.pl/
 
 
 
arek 
Administrator
dozorca ;)


Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701
Wiek: 58
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 1822
Skąd: z Lublina
Wysłany: 2010-11-16, 20:02    

Organizacja wystosowała prośbę, co nie znaczy, że takie przepisy zostaną wprowadzone ;) Dodatkowo prawo nie powinno (specjalnie zwracam uwagę na ten fakt, bo w RP różnie może być) działać wstecz w przypoadku instalacji już zamontowanych.
Panu ze stacji LPG nie chce się schylać i tyle. Nawymyślał sobie i udaje ważniaka.
Na zamontowaną instalacje masz homologację i odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym. Do tego co roku samochód przechodzi badanie techniczne, gdzie diagnosta potwierdza dopuszczenie do ruchu.
Niech ten facio się cieszy, że w Szafkach montowane są zawory w zderzaku, bo np. w Omegach idealnym miejscem na ukrycie zaworu jest prawa strona tylnego zderzaka, ale od spodu :hyhy: Faktycznie nawet nie widać, że tam jest. Pistolet trzeba podpinać od spodu (podobnie jak u Ciebie).
Co do montowania przy wlewie paliwa, to obsługujący na stacjach LPG, na których tankuję nie odnoszą się wcale do tego entuzjastycznie. Ostatnio przyjechała kobietka Mercem i facio musiał szukać w bagażniku przejściówki, przykręcić ją, odkręcić i schować na miejsce.
Homologacja wbita jest na butli, to jak bardzo chce, niech sobie sprawdza, choć nie jest organem upoważnionym do tego typu działań. Podobnie z dowodem rejestracyjnym - niby co ? jak nie ma ważnego przeglądu, lub wbitego LPG to może go zatrzymać ? :rotfl: To może jedynie Policja. Nikt nie ma obowiązku wożenia dokumentów od instalacji LPG przy sobie, bo jedynie okazuje się to przy przeglądzie technicznym.
Trafiłeś chyba na leniwego dupka, który został przeniesiony z jakiegoś dla niego ważnego stanowiska i czuje się niedoceniony, lub dawnego ormowca :cisza:
Ja się jeszcze nie spotkałem z takim robieniem łaski przy tankowaniu.
Jak następnym razem będzie się wymądrzał, to jedyne co możesz pokazać, to wpis w dowodzie rejestracyjnym z ważnym przeglądem - "Przystosowany do zasilania LPG" ;)

Zerknij na kilka odnośników w temacie LPG
KLIK
_________________
Olewam, lubię te robotę :P
 
 
Darek 
Nałogowiec

Safrane ph: phase II
Rocznik: 1998
Pojemność: 2.5 20v + LPG
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U
Wiek: 54
Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 808
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 2010-11-17, 08:47    

Do tego co napisał Arek należy jasno dodać, że cieć na stacji nie ma ŻADNYCH uprawnień aby żądać od nas jakichkolwiek dokumentów, nie jest on organem uprawnionym. Ma on za to obowiązek zatankować LPG i to on powinien posiadać uprawnienia do obsługi instalacji.
Od pracowników stacji autogazu wymagane jest (oprócz szkolenia BHP), uzyskanie odpowiednich uprawnień w zakresie napełniania samochodów gazem płynnym. Uprawnienia takie nadawane są przez Transportowy Dozór Techniczny, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 18 lipca 2001 r. w sprawie trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych. (Dz. U. z dnia 31 lipca 2001 r Nr 79, poz. 849)
Powyższy cytat pochodzi z portalu salon24.pl
_________________
Panie, daj mi siłę, do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
mądrość, abym dobrze ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurzyli.
 
 
chicken19 
Starszy pisarz

Safrane ph: 1
Rocznik: 1993
Pojemność: 2.1DT
Wersja wyposażenia: RT
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 172
Skąd: Wejsuny
Wysłany: 2010-12-06, 20:13    

Trzeba było mu odpowiedzieć że jak nie umie tankować to niech zawoła wykwalifikowanego pracownika który się zna i sobie rączek nie poparzy,a raczej nie odmrozi.Jak by sie stawiał to zawsze można poskarżyć sie kierownikowi stacji i ciekawe czyją rację by uznał
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0.6 sekundy. Zapytań do SQL: 12