Wysłany: 2009-01-11, 09:02 Auto jak długo postoi trzeba długo rozrusznikiem 2 2 dT
Witam, mam mały problem. Wymieniłem filtr paliwa (safrane 2,2 td dodam iż stary był w osłonie metalowej filtrona a teraz założony jest jakiś włoski bez ) i zawsze jak postoi długo, trzeba chwile piłować rozrusznikiem.Przed wymianą palił od strzała. W rurce z dopływem paliwa do filtra widzę bąbelki powietrza, czyli on się zapowietrza. Jak zapali to bąbelki znikają, ale
gdzie to powietrze wchodzi, skoro auto zapala i się jakby samo odpowietrzyło, ale mówie ,jak postoi z 5 godzin to znowu piłowanie,wycieku paliwa nie ma. Co z tym robić ?
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc !!!!
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-11, 10:47
Albo Ci gdzieś filtr paliwa łapie powietrze, albo podczas wymiany filtra, któryś z wężyków pękł, zrobiła się w nim dziurka itp - po prostu gdzieś jest nieszczelność dlatego pojawiają Ci się bąbelki - wycieku paliwa nie będzie, bo układ zasysa powietrze, a paliwo się cofa do baku.
Musisz to zrobić możliwie szybko, bo zajedziesz rozrusznik. (ja to olałem w poprzednim autku i koszty były spore)
Przeglądnij dokładnie przewody paliwowe od i do filtra paliwa - najczęściej w nich jest problem. Zobacz, czy dobrze dokręcony jest sam filtr, może jest gdzieś uszkodzony, a może zły filtr? A jak wszystko w porządku, to pompa wtryskowa może być nieszczelna (ale wtedy nie byłoby powietrza w przewodach)
Jeżeli ten problem jest od wymiany filtra paliwa, to na pewno nieszczelność na przewodach, a jeżeli wcześniej już takie oznaki były, to pompa wtryskowa już nie wyrabia z ciśnieniem i trzeba ją uszczelnić i wyregulować pompę i wtryski.
Safrane ph: Vel Satis
Rocznik: 2003
Pojemność: 2.2 DCI
Wersja wyposażenia: Initiale Patis
Wiek: 34 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 111 Skąd: okolice Zawiercia
Wysłany: 2009-01-11, 13:11
słuchaj kolega Rufus napisał sporo i dużo już nie ma co dopisywać ale jeśli filterek wymieniłeś i są teraz problemy to przyczyny szukaj w okolicy filtra było by to dziwne ale może całe paliwo wraca z wężyka do baku spowrotem i zanim się dostanie do silnika to mija dużo czasu i musisz kręcić długo natomiast co do przewodów to może któregoś nie dokręciłeś najlepej rozebrać wszystko jeszcze raz i złożyć ponownie na spokojnie zwracając uwage na drobiazgi. Powodzenia
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2009-01-12, 00:02
A czy filtr po wymianie był zalewany paliwem ? Z tego co wiem to się tak powinno robić przy wymianie co by się układ nie zapowietrzył po odpaleniu.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Przychylam się do wypowiedzi kolegi Rufusa Goli jeśli był by to problem niezalanego filtra przy wymianie wówczas był by on jednorazowy pużniej by palił normalnie
Safrane ph: phase II
Rocznik: 1998
Pojemność: 2.5 20v + LPG
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U Pomógł: 6 razy Wiek: 54 Dołączył: 03 Kwi 2008 Posty: 808 Skąd: Świnoujście
Wysłany: 2009-01-12, 01:42
Mam nadzieję, że kolega zamontował filtr zgodnie z kierunkiem przepływu paliwa
_________________ Panie, daj mi siłę, do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
mądrość, abym dobrze ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurzyli.
filtr zamontowany prawidłowo,ale jutro zrobie test, podłącze wężyk omijając filtr i po postoju sie okaże. Dziękuje wam za pomoc, POZDRAWIAM !!!!!!!
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-12, 10:58
Ja już to przechodziłem w poprzednim autku.
Tak jak pisałem - olałem dłuższe kręcenie rozrusznikiem i zajechałem rozrusznik na amen.
Właśnie na forum poradzono mi sprawdzanie wszystkiego po kolei, tak jak opisałem, ale okazało się niestety, że to pompa wtryskowa była nieszczelna. Nie dość, że za sprawą wieku i nabitych kilometrów nie dawała już odpowiedniego ciśnienia, to jeszcze sama łapała powietrze, znacznie obniżając dawkę paliwa.
Po uszczelnieniu i ustawieniu pompy i wtryskiwaczy silniczek gadał niezależnie od temperatury zewnętrznej po jednym obrocie rozrusznika.
Pamiętam tylko, że koszt uszczelnienia pompy, ustawienia ciśnienia pompy i regulacja ciśnienia otwarcia wtrysków i naprawa rozrusznika wyniósł sporo ponad 2 tyś zł. (ale to było w Będziesz Miał Wydatki).
Miejmy nadzieję, że u Ciebie to tylko wężykologia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach