Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-10-29, 16:28 Silnik sie nie uruchamia po wymianaie paska rozrzadu - help
Strzelił mi pasek, pisałem o tym kiedyś. Właśnie złożyłem wszystko do kupy i mam problem z odpaleniem auta.
Pasek jest na 1000 % dobrze założony. Demontowałem też wtryski do sprawdzenia. Wymieniłem świece na nowe.
Objaw jest taki, że po próbie odpalenia auta zapowietrza mi się chyba układ bo na wyjściu z pompy widać powietrze czy to ma związek z demontowaniem wtrysków ? Jeśli tak to jak odpowietrzyć cały układ bo pewnie wtryski też są zapowietrzone jeśli je odkręcałem.
Wiec jeszcze raz po próbie odpalenia jest powietrze na wyjściu z pompy, dopompuje pompka ta przy podszybiu z lewej strony jak stoimy przodem do auta i po odpaleniu znów to samo powietrze na wyjściu.
Co robić ?
Jeszce jedno pytanie. Słyszałem, że po wymianie paska trzeba zresetować komputer, nie wiem czy też w tym aucie jest wymagane bo jeśli tak to tylko chyba servis. Kiedyś kumpel opowiadał, że renówki mają jakiś czujnik paska, że jak się go samemu wymieni to już auta się nie odpali.
Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Alizee
Typ silnika: G8T760
Wiek: 36 Dołączył: 24 Sie 2011 Posty: 110 Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2011-10-29, 17:52
Na wyjściu z pompy, czyli chodzi Ci na przelewie do zbiornika, tam widzisz pęcherzyki powietrza tak ??? Cały układ odpowietrza się za pomocą właśnie tej ręcznej pompki i ma działać. Najprawdopodobniej gdzieś masz nieszczelność na przewodach, warto skontrolować przewody od zbiornika aż do pompy, być może gdzieś łapie powietrze. Sprawdź czy przy pompie wszystkie przewody są dobrze dokręcone . Jeżeli demontowałeś wtryski to również wystarczy tylko ręczna pompka. Jeżeli po napompowaniu pompką silnik odpala a potem gaśnie, to albo gdzieś jest utrudniony dopływ ze zbiornika, albo jest gdzieś nieszczelność, albo co najgorsze jest problem z pompa która, która nie wytwarza odpowiedniego ciśnienia ssania i się zapowietrza.
Co do rozrządu to wszystko można wymieniać samemu i nie ma żadnych czujników, ani nie trzeba podłączać auta pod komputer. Nie mam tam żadnego zawiązku z komputerem silnika. Podstawowy warunek to dobrze założony pasek, tak by wszystkie znaki się zgadzały.
Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-10-29, 18:16
Właśnie Szymon, że po napompowaniu nie odpala, nawet na moment. Po próbie odpalenia pompuję pompką i widzę na wyjściu z pompy - wężyki przezroczyste - powietrze i to nie pęcherzyki tylko normalnie pustka. Pytałem się paru osób, że jak we wtryskach jest powietrze to pompa nie spręży paliwa do zapłonu. Ponoć pomaga poluzowanie naktrętek na wtryskach i kręcenie aż do pojawienia się tam paliwa.
Myślałem, że po wymianie odpali jak zawsze a tu zonk
Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-10-29, 18:33
Tak, pompuję aż do wyczuwalnego oporu na pompce - gruszce - potem kręcę i powietrze jest na wyjściu z pompy wtryskowej, widać to w wężyku, sam nie wiem skąd się bierze ale mam wrażenie, że jak pompa się włącza czyli przy zapłonie cofa się paliwo.
Nie pisałem ale gościu wstawił jakiś wynalazek zamiast oryginalnego filtra paliwa włącznie z jego obudową. Zamówiłem już na allegro oryginalną ale do tej pory jakoś chodziło.
Safrane ph: II
Rocznik: 1997
Pojemność: 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Alizee
Typ silnika: G8T760
Wiek: 36 Dołączył: 24 Sie 2011 Posty: 110 Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2011-10-29, 18:46
A widzisz coś było przerabiane. Wcześniej chodziło a teraz nie chcę tak to bywa z wynalazkami. Filtr powinien być oryginalny, ja u siebie mam system filtracyjny Lucasa, były także Purflux. Jak wymieniałem filtr to po wymianie napompowałem pompką kilka razy i zapaliła normalnie i bez kręcenia, tak samo było gdy skończyło mi się paliwo. Może po prostu zamieniłeś przewody przy pompie i do tego doprowadzającego (z pompką) podłączyłeś nadmiar pompy, a do nadmiaru ten doprowadzający (ssący) pompy, chociaż w sumie nie sądzę, ale wiadomo co tamten poprzedni nakombinował.
Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-10-29, 23:33
W tych silnikach popuścić nakrętki na wtryskach to jest wyzwanie. Dokręcałem je jak jeszcze miałem zdjęty kolektor.
Większość właśnie mi radziła tak samo aby najpierw odpowietrzyć wtryski. Jak nie da rady inaczej to poprzez popuszczenie nakrętek.
No cóż będę kombinował, jakiś klucz pewnie będę musiał przeciąć jakiś oczkowy żeby go założyć teraz na te nakrętki.
Safrane ph: 1
Rocznik: 94
Pojemność: 3.0 bt
Wersja wyposażenia: bacarra
Typ pojazdu: b545 Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Paź 2011 Posty: 6 Skąd: gdansk
Wysłany: 2011-10-30, 00:23
Auto w ogóle chce "zagadać" ? Nie czytałem wątku o "strzeleniu rozrządu" ale sprawdziłbym ciśnienie sprężania jeżeli się nie odzywa, jeżeli z kompresja wszystko ok przewód ze sprężonym powietrzem w zbiornik i przelej paliwo przez pompę, później popuść nakrętki na przewodach od wtrysku i kręć rozrusznikiem do momentu jak zacznie wydobywać się z nich paliwo. Później zakręć i powinien zagadać. Ja walczyłem ostatnio z q7 3.0 po wymianie przepustnic kolektorów gdzie trzeba odkręcić jeden przewód paliwa, po złożeniu zapalił i chodził z 30 minut, po zgaszeniu kluczykiem już nie odpalił --vcds zero błędów z railu 0 bar, powód: układ zapowietrzony niemieckie gówno i też tak tradycyjnym sposobem musiałem odpowietrzać a niby pompa wstępna jest sorry za odbiegniecie od tematu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach