Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-08-29, 18:18 układ hamulcowy
Mam od niedawna safranke, z elektryką sobie radzę bo nim jestem ale mechanika to co innego.
Wymieniłem wszystkie klocki bo były w katastrofalnym stanie, czyli ich nie było, zostały prawie blachy.
Mam twardy pedał, auto owszem hamuje ale wydaje mi się, że pedał powinien chodzi o wiele lżej.
Nie odpowietrzałem hamulców, nie miałem pomocnika ale wykręciłem odpowietrzniki kontrolnie i wylewał się tylko czysty płyn bez powietrza, poza tym podczas wciskania tłoczków poziom płynu znacznie wzrósł w zbiorniczku po za skalę pełny, tak że myślę że układ jest raczej niezapowietrzony. Co jeszcze sprawdziłem ? ABS na piaszczystej drodze, działa bez zarzutu.
Przy wciśnięciu pedału hamulca słychać charakterystyczny syk powietrza nie wiem czy to jest normalne.
Przy włączonym silniku odpiąłem wężyk powietrza od servo, powstawało w nim podciśnienie czyli zaciągał do środka.
Niepokoi mnie ten syk powietrza słyszalny tak jakby z pod pedału, nie znam jeszcze konstrukcji układu i nie wiem gdzie szukać i co może być tego przyczyną.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-29, 18:31
Jeśli pedał jest twardy, nie ma raczej mowy o zapowietrzeniu układu.
Syk powietrza podczas każdego hamowania? Ja bym wyciągnął i obejrzał serwo, może gdzieś jest nieszczelność.
Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-08-29, 19:03
Czyli jednak stawiasz na nieszczelność servo ? hmm
Muszę się temu przyjrzeć. Jeździłem paroma autami i wiem jak się powinien zachowywać pedał hamulca. Ten syk jest bardzo dziwny. Hamulec hamuje ale trzeba użyć trochę siły na pedał.
Dokładnie nie zlokalizowałem miejsca ale siedząc za kierownicą to tak jakby z pod pedała hamulca.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-30, 21:12
Nakłamałem wrednie (choć w dobrej wierze) i biję się w piersi. Dziś wsiadłem do samochodu, nacisnąłem parę razy hamulec i stwierdziłem, że u mnie też słychać syk w okolicach pedału. Czyli, albo ja też mam niesprawne hamulce (a to po ładnych paru tysiącach km już bym chyba zauważył), albo jest to objaw dopuszczalny. A siła, z jaką u mnie trzeba naciskać pedał, jest całkiem normalna. Chyba, że przesiadłeś się na Safrane ze znacznie nowszego i mniejszego pojazdu - w takim np (nowym) Megane, pedał chodzi faktycznie o wiele lżej.
Safrane ph: II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2.2 dT 12V
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 240 Skąd: UK
Wysłany: 2011-08-30, 21:14
u mnie też słychać jakby syk przy wciskaniu hamulca, nawet przy zgaszonym silniku
a hebel ostry
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2011-08-31, 06:16
Syczenie u mnie też występuje, jeżeli chodzi o twardość pedału to kwestia przyzwyczajenia albo nieprzyzwyczajenia. Ja osobiście po kilku godzinach jazdy nowym traficiem, gdzie na hamulec depcze się praktycznie pionowo od góry, jak się przesiądę do szafy to nawet nie potrafię puścić sprzęgła, a hamulec działa tak jakbym go naciskał lewą nogą. Pojeździsz troszkę to się przyzwyczaisz.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Safrane ph: Była I
Rocznik: Była 1993
Pojemność: Była 2.2Si 12V
Wersja wyposażenia: Była Wypasiona :) Pomógł: 4 razy Wiek: 34 Dołączył: 09 Lis 2010 Posty: 370 Skąd: Lublin/Świdnik
Wysłany: 2011-08-31, 10:05
A to i ja się podłączę żeby Cie uspokoić, ten syk to chyba występuje u każdego u mnie także i na zgaszonym silniku, co to twardości hamulców, to fakt w Safrankach jest od dość twardy, tak jak koledzy wyżej mówią może przesiadłeś się z innego auta.
Safrane ph: II
Rocznik: 1996
Pojemność: 2.2 DT
Wersja wyposażenia: RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740
Wiek: 57 Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 54 Skąd: Rąpice Lubuskie
Wysłany: 2011-08-31, 19:49
Dzięki za za odpowiedzi .
Jestem dość dociekliwym człowiekiem .
Byłem u dwóch mechaników, pokazałem o co chodzi i w obu przypadkach była taka sama odpowiedź, że jest to nieszczelność servo.
hmm
Czyli albo konstrukcyjnie jest tak to zrobione, że jest to normalny objaw lub jest jakaś wada - niesprawność, która się pokazuje po przejechaniu paręset tysięcy km.
Ja mam 275 tys ( nie wiem czy licznik nie był cofnięty ) .
Jestem trochę grzebałą i sprawdzę to .
Ciekawy jestem skąd konkretnie to powietrze uchodzi.
Może ktoś z Was ma blisko servis renault ?
Można by się ich spytać.
Jest to moje pierwsze auto gdzie zauważyłem takie zjawisko, w innych nie słyszałem.
A prywatnie przesiadłem się z opla kadetta.
Jeździłem fordem transitem, oplem astra.
Safrane ph: VelSatis ph II
Rocznik: 2005
Pojemność: 3,5 V6
Wersja wyposażenia: Initiale
Typ pojazdu: BJ0V
Dołączył: 18 Mar 2011 Posty: 489 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-31, 19:58
Nie przypuszczam, żeby to była wada, skoro nam wszystkim nasze (syczące) hamulce całkiem się podobają.
Nie jeździłem astrą ani kadettem, ale przypuszczam, że tam pedał hamulca może być trochę delikatniejszy. Safrane to spory samochód a i w o numer mniejszej Lagunie pedał chodzi niezbyt lekko. Można się przyzwyczaić, ja w ogóle nie zwracam na to uwagi. Hamuje - i to się liczy.
Safrane ph: phase II
Rocznik: 1998
Pojemność: 2.5 20v + LPG
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U Pomógł: 6 razy Wiek: 54 Dołączył: 03 Kwi 2008 Posty: 808 Skąd: Świnoujście
Wysłany: 2011-08-31, 20:00
U mnie nic nie syczy, natomiast u szwagra w renault scenic syczenie skończyło się wymianą serwa.
_________________ Panie, daj mi siłę, do zaakceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
mądrość, abym dobrze ukrył ciała tych którzy mnie dzisiaj wkurzyli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach