Witam wszystkich
z nudow szperalem dzisiaj w necie i trafilem na to forum bardzo zdziwiony ze istnieje, od dawna zastranawialem sie dlaczego nie ma forum dotyczącego safrane, jakie bylo moje zdziwienie jak je znalazlem:)
przeglądając zauwazylem kilka znajomych nickow z forum renault 25
gali i zeus , u gali-ego hyba nawet bylem w kaliszu i ogladalismy renauluta ktorego chcialem kupic:), no ale od poczatku
dawno dawno temu kiedy jeździlem polonezem mazylem o Renault 25(4 lata temu)
po jakims czasie w koncu nabylem egzemplarz Renault 25 2,5Turbo211KM z 1990roku, pełne wyposarzenie wersja sportowa na BBS.
Cudo, jednagrze uległo wypadkowi
potem chialem kupic nastepne renault 25(ogladalem z galim kolo kalisza) ale pam mi je sprzedal jak juzmialem lawete i mialem pon nią jechac (450km)
wiec po poszukiwaniach kupilem moją pierwszą :
Safrane 2,1TD 1993 rok skóra klimatronik...
z czasem stwierdzilem ze diesel to nie V6
sprzedalem i kupile piękna SAFRANE BACCARA 3,0 1995 rok zadką wersje w orginalnej ręcznej skrzyni:)
potem następna zmiana
RENAULT SAFRANE INITIALE 3,0 Automat 1997rok autko w nowej budzie jednagrze widac bylo ze baccary byly lepiej dopracowane (niezauwazalne przez zwyklego zjadacza chleba szczegoly, ja jestem perfekcjonista i to przez to)
po safrane initiale 3,0 i nadwyręzonym budrzecie ( w miesiąc przejeżdzalem 1200zł....) przyszedl czas na
RENAULT SCENIC 2000rok
jeździlem rok, powiedzmy ze męczylem sie...., wiec wymienilem na cos wiekrzego..laguna 1998rok kombi
juz lepiej ale dalej to nie to co czlowiek lubial najbardziej
potem byla decyzja.....
to musi byc SAFRANE jednagrze w ekonomicznej wersji (wygoda zostaje tylko fantazja mniejsza)
a wiec zakupilem RENAULT SAFRANE 2,0 RXE xenoni 2000rok i 102tys przebiegu:) (prawdziwego)
no i jeźdze sobie teraz moją safranką
wiecie co wam jeszcze napisze, ze mialem w sumie 7 renaowek, w tym jedna 25 i cztery safranki
i za safrankami (za r 25 tez) dzwonili w 90% ludzie ktory zmieli z tymi samochodami do czynienia
jestem wielkim miłośnikiem tego ogromnie niedocenianego modelu i nie obrazając nikogo czuje sie leprzy od tych zapatrzonych w siebie kierowcow s pod znaku BMW lub VW GOLF:)
pozdrawiam wszysktich
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2009-01-06, 00:02
Witaj serdecznie
Dodaj fotki swojego autka, nawet jak obecnie mocno zmarznięte
Co do stwierdzenia, jak czuje się użytkownik Safrane, który już raz je posiadł, to mogę powiedzieć tak:
nie mam nic do osób z zamiłowaniem do BMW, VW, Audi itp.
ale do Safrane trzeba dojrzeć
Safrane ph: II
Rocznik: 1999
Pojemność: 2.2 dT 12V
Wersja wyposażenia: RXT
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T Pomógł: 1 raz Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 240 Skąd: UK
Wysłany: 2009-01-06, 00:14
No jak kolega zauważył initiale ma mniej skóry niż baccara, choć widziałem jednego miłośnika który przerzucił wnętrze z baccary v6 quadry to swojej initialki.
Ładniejszej jak na razie nie widziałem.
a tak powracając do tematu, witamy
wrzuć jakieś fotki
_________________ 2x Safrane RXT 2.2dT 1999
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2009-01-06, 01:13
Witaj, cieszymy się, iż jest nas więcej z każdym dniem. Forum istnieje od lutego 2008.
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2009-01-06, 10:22
Powitać powitać fizyku. Dokładnie tak jak piszesz, byłeś u mnie w Kaliszu i później pojechaliśmy w stronę Turku do Malanowa w celu obejrzenia 2.8 V6 taka brązowa była Sprawdzaliśmy koło zapasowe ale później był problem z zapięciem kosza i koło wylądowało w bagażniku
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
wazzabi jestes w błędzie
jezeli chodzi o wyposarzenie INITIALE to jest dokładnie takie samo jak w BACCARA (za wyjątkiem elektrycznej tylnej kanapy) kroje skóry w initiale i baccara sa takie same i roznią sie od zwyklej skóry w safrankach
drewno tez jest prawdziwe i lakierowane.
w swoim stwierdzeniu chodzilo mi bardziej o jakosc tej skory, i elementow drewniancyh (chbya mnie sie po prostu przylozyli i krowki byly mnei j zadbane na tw fotele:) )
a gali jeszcze o jednym zpoamniales, takim zegarze.. sprawdzalismy co on pokazuje, jak sie okazalo pokazywal ciśnienie w zapasowce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach