Jutro mechaniory wyrzucają skrzynię. Zobaczymy co dokładnie zepsułem.
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2008-12-22, 21:54
faktycznie Dareczek ma racje rozmawiałem z tatą i napoczątku jak jeszcze on jeżdził szafą to też miął taką awarie i posiadam taką skrzynke w częsciach.. ....
Gość [Usunięty]
Wysłany: 2008-12-23, 05:15
Bieniu napisał/a:
Rozmawiałem z Redem telefonicznie i według mnie padło łożysko na mechanizmie różnicowym przedniej osi. Co do wspomagania to nie przestało ono działać tylko po prostu w skrzyni jest czujnik(coś w rodzaju impulsatora) który albo został uszkodzony albo po prostu gdy padło ww łożysko to zwiększyła się przerwa miedzy tym czujnikiem a kołem z którego bierze sygnał i wtedy wspomaganie przechodzi w tryb działania awaryjnego (pali się kontrolka na pulpicie i wspomaganie jest takie jakby ktoś jechał 200km/h).
Nie wiem czy kolega Bieniu rozbierał Kiedyś skrzynie PK9 0001 z napędem na 4 koła która znajduję sie w Biturbo moim jak i kolegi Reda.
Ja taką skrzynie u siebie rozbierałem i mogę coś o tym powiedzieć.
Po pierwsze nie ma tam żadnego impulsatora na żadnym kole?!?!?
Przekładnia planetarna przedniego napędu poprzez duże koło zdawcze napędza wałek pośredni który to wałek napędza inny znajdujący sie w główce reduktora.Ten zaś przekazuję napęd na wał napędowy na tylny dyferencjał w którym też jest przekładnia planetarna.
Otóż na wałku pośrednim jest nasunięty ślimak plastikowy który napędza inny mniejszy ślimak dzięki któremu napędzana jest linka prędkościomierza.Ta na drugim końcu ma jakiś impulsator mający za zadanie przeliczyć prędkośc na zegary i wysłać bądż przetworzyć sygnał do inteligentnego wspomagania.
Na 99.9% ( musiałbym sam otworzyć skrzynie i reduktor w BT Reda) jestem pewien że odbezpieczyła się i następnie odkręciła nakrętka na wałku w główce reduktora po czym wałek swobodnie latając w obudowie z biegiem kilometrów zniszczył jedno lub oba łożyska w których pracował i teraz trze już o obudowę skrzyni co niezaprzeczalnie doprowadzi do jej pęknięcia bądż już doprowadziło.wokół tego wałka jest trochę wolnej przestrzeni więc i więcej sie będzie jeżdzić tym więcej szkód narobi.
Co do wspomagania nie usztywnia mi kiery przy dużych prędkościach.
Ja przejechałem tylko 8 kilometrów i do wymiany były 4 łożyska na dwóch wałkach , pęknięta obudowa skrzyni itd itp.
A stało się to wszystko dzięki pseudo mechanikom którzy składali wcześniej skrzynie i zapomnieli dobrze zabezpieczyć nakrętki głównej wałka specjalną podkładką zabezpieczającą , nie wspominając o tym że należy stosować specjalny olej ELF TRZ , zmieniać filtr oleju i sprawdzać poziom bagnetem którego nie miałem ale kupiłem w ASO za 75 zł.
Dzięki nim musiałem wyjąc silnik po raz drugi , czekać na części tydzień z Francji itd. , ale opłacało się no i nie ma dla mnie już tajemnic w tym aucie no może zawieszenie pneumatyczne.
Reasumując mam pełną wiedzę na temat jak z tego wybrnąć może nawet mam jakieś foty a na pewno numery łożysk i takie tam:)
Dareczku masz rację nie miałem okazji rozbierać jeszcze takiej skrzyni. Ale co do utwardzenia wspomagania to wiem na 100% że w każdej Safrance jest tak samo nie zależnie czy to FWD czy 4WD czy też automat. Może Ty po prostu nie masz tej opcji u siebie.
Gość Gość
Wysłany: 2008-12-23, 13:53
Bieniu napisał/a:
Dareczku masz rację nie miałem okazji rozbierać jeszcze takiej skrzyni.
To będziesz miał......
W mojej Bełchatowskiej metropolii nie znalazłem mechanika który byłby w stanie zabrać się za to. Pewnie leniuchom się nie chciało bawić w szukanie części.
Laweta zamówiona i dzisiaj auto jedzie do Bienia. Zawstydzony
Safrane ph: II
Rocznik: 11/96
Pojemność: 2.5 20v
Wersja wyposażenia: RXE prawie już RXT, ASB, LPG itp. ;)
Typ pojazdu: B54F
Typ silnika: N7U701 Pomógł: 58 razy Wiek: 58 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1822 Skąd: z Lublina
Wysłany: 2008-12-23, 15:11
dareczek730 napisał/a:
Cały mój Opis i pomoc dedykuje Arkowi
Dziękuję serdecznie Dareczku
Jak chcesz, to potrafisz Tym sposobem udowodniłeś, że posiadacz napędu na 4 koła tez nie leń i innym potrafi opisać swoje doświadczenia
Jak widać, ten opis na chwilę obecną przyda się Bieniowi
Co do wspomagania nie usztywnia mi kiery przy dużych prędkościach.
Więc pomyślałem że możesz nie mieć takiej opcji lub ktoś ją wcześniej usunął, dopiero później napisałeś, że jest tyle że nie działa.
Redniestety na 100% na zlot nie przyjedzie BiTurbo gdyż zrobił w skrzyni biegów dziurę wielkości piłki do tenisa i autko stoi u mnie gdzie po woli jest rozkręcane.
Zawsze chciałem dostać BiTurbo na święta
Henry rzeczy trudne robię od ręki, z cudami schodzi się trochę dłużej
Safrane ph: Była II
Rocznik: Była 09/97
Pojemność: Była 2.2 dT
Wersja wyposażenia: Była RXE
Typ pojazdu: B54G
Typ silnika: G8T740 Pomógł: 19 razy Wiek: 44 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 1569 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2008-12-24, 11:27
No to mam nadzieję, że Red równie szybko biega jak BiTurbo bo będzie mnie musiał przewieść na barana
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach