Safrane Klub Polska

Mechanika - Niskie obroty w 2.1Dt

daniels_85 - 2010-11-18, 19:55
Temat postu: Niskie obroty w 2.1Dt
Witam!
Od jakiegoś czasu mam problem ze zbyt niskimi obrotami po odpaleniu zimnego silnika, szczególnie po chłodnej nocy. Przy pompie paliwa jest taka okrągła część (nie wiem jak to nazwać), z której wychodzi linka. Wydaje mi się, że linka powinna być napięta po odpaleniu, co pozwala utrzymać obroty zimnego silnika. Jak się nazywa ta część i czy wymiana tego jest jakoś skomplikowana? No i przede wszystkim czy taka może być przyczyna opisanych objawów?

Goalkeper - 2010-11-18, 21:00

daniels jak masx moxliwosc zrobic zdjecie i je wstawic to dobrze by bylo. Odnosnie linki to czy sprawdzales to czy napina sie ona przy wciskaniu pedalu gazu ?
daniels_85 - 2010-11-21, 15:33

we wtorek zrobię fotkę, bo chciałbym oczywiście w ciągu dnia. I sprawdzę też tą linkę.

[ Dodano: 2010-11-28, 19:02 ]
Niestety nie znalazłem czasu na zrobienie fotki, za to znalazłem na necie fotkę identycznej wersji silnikowej. Strzałka wskazuje urządzenie, o którym mowa...


chicken19 - 2010-11-29, 18:13

Na jakim poziomie utrzymują się obroty po nagrzaniu silnika.Też są niskie?
Goalkeper - 2010-11-29, 21:31

Widzę, że pompa paliwowa jest także wyposażona w podciśnienie tak jak to ma miejsce w silniku 2.2dT. Proponowałbym sprawdzić wężyk odchodzący od tego elementu, który zaznaczyłeś, w 2.2dT wężyk ten idzie, między gajgami aż do podszybia i jest podłączony do elektrozaworu. Być może wężyk jest nie szczelny albo gdzieś się obluzował i nie podaję odpowiedniego ciśnienia do zaznaczonego elementu, który powinien pociągnąć linkę na czas dogrzania silnika od momentu rozruchu. Przy pracy na ssaniu silnik prawdopodobnie będzie się kręcił z prędkością 700-800obr/min a po wyłączeniu ssania obroty powinny spaść do 500. Domniemywam, że ssanie masz automatyczne ? Tak raczej powinno być bo już przy tych silnikach w R25 tak było.
chicken19 - 2010-12-03, 19:50

Goalkeper napisał/a:
Przy pracy na ssaniu silnik prawdopodobnie będzie się kręcił z prędkością 700-800obr/min a po wyłączeniu ssania obroty powinny spaść do 500.


Czy aby na pewno?U mnie przy np -20 po rozruchu silnik pracuje na 500/600 obr a w miarę nagrzewania stopniowo wzrasta do 850-900 i tak pózniej chodzi.Może koledze nie zapala od razu na któryś z cylindrów.Potrzeba trochę więcej informacji.Niech opisze jak się zachowuje od rozruchu do momentu nagrzania.Jakie trzyma obroty zimny i ciepły?Dymi czy nie dymi?Jak pracuje silnik-miękko czy tłucze?Jak zapala?

Goalkeper - 2010-12-03, 19:58

chicken19 napisał/a:
Czy aby na pewno?

Tak, bardzo dobrze obserwuje się zachowanie silnika na ssaniu przy silnikach wyposażonych w ssanie ręczne, im bardziej gałkę ssania wyciągniesz tym szybciej i głośniej zaczyna pracować silnik a co za tym idzie obroty skaczą, dopiero po osiągnięciu odpowiedniej temperatury można ssanie wyłączyć, ja np robiłem to tak, że przy każdym zatrzymaniu się wciskałem delikatnie ssanie aby cały czas nie chodziło na maksa ale do momentu takiego gdzie silnik nie zaczyna chodzić nierówno. Poza tym przy włączonym ssaniu podawana jest większa dawka mieszanki paliwowo-powietrznej a co za tym idzie obroty muszą być wyższe w przeciwnym wypadku (prawdopodobnie) zalałbyś świece.

chicken19 - 2010-12-03, 20:34

W benzynie to bym się zgodził ale widocznie w dieslu jest inaczej skoro mój tak się zachowuje.Chyba że u mnie nie działa
Darek - 2010-12-03, 22:12

Nie ma co zgadywać. Instrukcja przewiduje dla diesla w PH I 850 +/- 50 przy rozgrzanym motorze. Więc przy zimnym, na ssaniu obroty powinny być zdecydowanie wyższe.
U nie 2.5 benzyna oscylują w granicach 1100-1200

daniels_85 - 2010-12-05, 17:15

Nie odpisywałem dłuższy czas, ponieważ pracy duuuużo (idą święta :) ) Ssanie jest na pewno automatyczne.

Darek napisał/a:
Nie ma co zgadywać. Instrukcja przewiduje dla diesla w PH I 850 +/- 50 przy rozgrzanym motorze. Więc przy zimnym, na ssaniu obroty powinny być zdecydowanie wyższe.

Sytuacja u mnie wygląda identycznie jak opisał kolega Darek. Jest tak od zawsze, a raczej do momentu uszkodzenia opisywanego elementu. Teraz po odpaleniu przy zimnym silniku obroty utrzymują się na poziomie 600, oczywiście stopniowo rosną. Muszę sprawdzić ten wężyk, może rzeczywiście on jest przyczyną.

chicken19 - 2010-12-06, 16:58

Daniels ja dziś poobserwowałem u siebie to urządzenie i na zimno linka jest napięta a na ciepło luźna czyli u mnie działa prawidłowo
Mauer - 2010-12-10, 10:44

nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem a do tego nigdy w życiu nie widziałem Safrany w dizlu na żywo, ale zawsze możesz przeczytać moje wypociny, a nóż widelec ;)

Jeżeli chodzi o dizle z tamtych lat to:

Zdecydowana większość, a przynajmniej te które ja znam ssanie miały sterowane podciśnieniowo, domyślam się a nawet jestem pewny widząc Twoje zdjęcie, że w Safranie jest tak samo.
Pompa Vacu wytwarza podciśnienie na solenoid EGR i elektrozawór wolnych obrotów czyli ssania. Gdzie to wszystko się znajduje w Safranie nie mam pojęcia, domyślam się, że umiejscowili to na ścianie grodziowej, zresztą łatwo to zlokalizujesz.

Moim zdaniem, przyczyny niedziałającego ssania mogą być trzy:
1) za luźna linka ssania
2) walnięty elektrozawór wolnych obrotów
3) walnięty czujnik temp. płynu chłodzącego (podejrzewam, że ten sam czujnik jest odpowiedzialny za grzanie świec, więc jeżeli świece grzeją dobrze, kontrolka im zimniej tym dłużej świeci to ja bym ten czujnik wyeliminował)
Nic innego mi do głowy nie przychodzi.

Ja bym zrobił tak:
Kupił cztery piwa, zaprosił do testów kolegę ;) posadził go za sterami bolidu.
1) Zdjąłbym gumowy wężyk z tej jak to nazwałeś "okrągłej części, z której wychodzi linka ssania", dałbym rozkaz do odpalenia samochodu a sam przykładając wężyk do wrażliwego elementu swojego ciała (może być język, policzek, nic innego wrażliwego mi na myśl nie przychodzi ;) ) próbował bym zobaczyć czy zasysa powietrze, jak zasysa to znaczy, że linka jest za luźna - to można samemu pewnie wyregulować, więc problem z głowy

2)jeżeli nie zasysa powietrza idąc po wężyku odnalazł bym elektrozawór podciśnienia (tak jak napisałem, moim zdaniem umiejscowili go na ścianie grodziowej, między silnikiem a kabiną) do tego elektrozaworu będziesz miał podpięte: kostka - pewnie dwupinowa ta leci od czujnika płynu chłodzącego, który odpowiada za grzanie świec i właśnie ssanie, podejrzewam, że od temperatury ca. 15 st.C w dół on podaje sygnał czy grzać czy nie i jak długo i czy ssać :) , nie mam pojęcia jakie napięcie na elektrozawór idzie i nie wiem jak to sprawdzić ale zawsze możesz piny przeczyścić bo przecież w takiej aurze o słabe przewodzenie nie trudno, kup sobie jakiś KONTAKT za całe 10 złociszy czy inne ustrojstwo do styków elektrycznych i spsiukaj porządnie.
, no ale idziemy dalej...
oprócz owej kostki elektrycznej w elektrozaworze znajdziesz dwa wężyki gumowe, jeden będzie szedł w kierunku pompy wtryskowej dokładnie do linki ssania (ten wężyk już na języku sprawdzaliśmy) a drugi wężyk będzie szedł do pompy VACU. Teraz zdjąłbym właśnie ten wężyk, koledze dał ponownie rozkaż do odpalenia samochodu i przykładając go do języka sprawdziłbym czy zasysa powietrze (będzie zasysało :) ) no i mamy odpowiedź, że elektrozawór jest walnięty. Wtedy zdejmij ten elektrozawór, rozbierz, w środku jest membrana, zobaczysz co się stało i wtedy będziesz mógł kombinować, jak nic nie wykombinujesz będzie musiał sobie na gwiazdkę sprawić elektrozawór.

Nie wiem czy coś zrozumiałeś z mojej paplaniny.
, a mi się całe życie wydawało, że Pani od polskiego w podstawówce się po prostu na mnie uwzięła. :D


ale Mauer może się nie znać.

Goalkeper - 2010-12-10, 11:00

Mauer napisał/a:
do wrażliwego elementu swojego ciała ... policzek, nic innego wrażliwego mi na myśl nie przychodzi ;) )

Nic nie przychodzi ? Można też zrobić tak jak w nagiej broni czy też w krótkich falach Sadam odkurzał sobie w łóżku siedząc pod kołdrą :hyhy:

Mauer napisał/a:
Zdecydowana większość, a przynajmniej te które ja znam ssanie miały sterowane podciśnieniowo, domyślam się a nawet jestem pewny widząc Twoje zdjęcie, że w Safranie jest tak samo.

Dokładnie tak jest i jak dobrze pamiętam (a nie chce mi się wracać do pierwszej strony tematu) to chyba napisałem, że podciśnieniowo :P

Mauer napisał/a:
moim zdaniem umiejscowili go na ścianie grodziowej, między silnikiem a kabiną

Przykładowo w 2.2dT umiejscowili go na ścianie koryta oddzielającego komorę silnika od wnęki pod plastikowym podszybiem.

daniels_85 - 2010-12-26, 18:34

Na razie stwierdziłem, że wężyk przy okrągłej czarnej części nie zasysa. Tylko problem z lokalizacją jego końca, bo poprowadzony jest gdzieś dołem silnika chyba...
Mauer - 2010-12-26, 20:13

daniels_85 napisał/a:
poprowadzony jest gdzieś dołem silnika chyba


a to dziwne :niepewny:
zdejmij plastikową obudowę z silnika, obudowę filtra powietrza i zobacz jak idzie przewód od pompy Vaku, moim zdaniem powinien być na tym wężu trójnik i jeden przewód powinien iść do tej puszki a drugi do EGRa

daniels_85 napisał/a:
stwierdziłem, że wężyk przy okrągłej czarnej części nie zasysa


więc bardzo prawdopodobne, że jest po prostu dziurawy, pęknięty i może wystarczy go tylko wymienić, no ale musisz go najpierw zlokalizować ;)

ale podkreślam, że nie widziałem z bliska silnika dizla w Safranie :D

daniels_85 - 2011-01-04, 21:02

Jak nie święta to znowu mrozy przyszły i ciężko się zabrać. Jak tylko coś będę wiedział od razu napiszę :)

[ Dodano: 2011-09-27, 14:30 ]
Z lekkim opóźnieniem, ale w końcu udało mi się za to zabrać.

Okazało się, że przewody są pozapychane. Szybkie czyszczenie i i znów zasysa. Ale problem pozostał, ponieważ opisywany element jest pęknięty. Czy miałby ktoś może namiary na tę część (oczywiście używaną) ???


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group