| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Kupię - Widziałem i się zakochałem PHII 1999 r.
gooduser - 2014-06-09, 11:57 Temat postu: Widziałem i się zakochałem PHII 1999 r. Hej wszystkim. To mój pierwszy wpis i jak pewnie w przypadku wielu z Was dotyczy pytania przed kupnem Szafrany.
http://otomoto.pl/renault...-C32664753.html
Oglądałem - super samochód; zgodny z opisem; nie ma nic do zarzucenia od strony mechanicznej.
Są tylko dwa ale:
1/ Cena właściciel ma do niego jeszcze komplet opon zimowych 1/2 sezonu! trochę części /typu świece łączniki stabilizatorów itp./ chciałby z to jeszcze dodatkowo 1800 zł. Mam wrażenie, że tą cenę uzasadniałby właśnie cały "pakiet" wraz z oponami i całą resztą. Nie wiem czy się zgadzacie.
2/ Kwestia korozji. Jest jej troszkę; a na Forum mało piszecie o tym gdzie i z jakim skutkiem pojawia się w aucie. Najbardziej niepokoi mnie kwestia tylnego lewego nadkola - podczas sprawdzania wykładzina oraz nadkole było mokre. Sprzedający twierdzi, że to przez antenę od CB - nie mam powodów, żeby nie wierzyć - facet jest na poziomie, co potwierdza również zawartość jego garażu, do którego miałem przyjemność zajrzeć.
Również prawy próg w na wysokości słupka jest już dziurawy.
Purchle na lakierze pod napisami na klapie, w dwóch miejscach na lewym i prawym progu i b. delikatny nalot na drzwiach.
Wszystko to w sumie pociągnie jeszcze nieco pieniędzy, żeby zabezpieczyć i naprawić.
Będę wdzięczny za odniesienie się do tematu.
Pozdrawiam.
Śpioch - 2014-06-09, 13:32
Hmm.. Powiem tak jeśli juz jest rdza na drzwiach i na progach to pewnie tylne zawieszenie też ma dziury. podnieś tylna kanape i zobacz w jakim stanie sa śruby które trzymaja cała tą belkę zaieszenia tylnego.
No i druga sprawa ta woda na wykładzinie z tyłu,że niby od CB radia??Że to po kablu woda niby cieknie tak??
Wiedz sobie na kanał i obejrzyj Ją sobie dobrze od spodu.
Gość może być i miły bo chce się pozbyć tego auta,ona już długo się sprzedaje widziałem ja na innym portalu aukcyjnym.
Tak że dobrze się zastanów.
Pozdrawiam
gooduser - 2014-06-09, 18:24
Przepraszam, przeniosę do odpowiedniejszego działu.
Dzięki za odpowiedź.
arek - 2014-06-09, 19:07
Zerknij na początek TUTAJ a potem pytaj wyszukiwarkę o wodę w samochodzie. Nadkola w kupionych w PL to norma, ale w antenę CB nie wierzę. Sprawdź, czy podczas deszczu nie paruje wnętrze, bo warto też zerknąć pod przednie dywaniki. Zerknij do bagażnika nad końcowym tłumikiem i tak jak wspomniał kolega pod tylną kanapę. Tylna klapa w niektórych egzemplarzach to raczej norma - zazwyczaj przy klamce bagażnika
Nadkola - pamiętaj, że nie dostaniesz do tego reparaturek - bo nie ma i nigdy nie było.
gooduser - 2014-06-09, 20:38
| arek napisał/a: | | Nadkola w kupionych w PL to norma, |
Dzięki arek.
Jeśli mógłbyś rozwinąć temat. Oczywiście szukałem różnie w google:
renault safrane korozja
renault safrane rust
Czy grozi wpadnięcie amortyzatora do wnętrza czy raczej to ekstremalny przypadek. A gdzie jeszcze mógłbym szukać przyczyny tej wilgoci, oprócz wskazanych przez Was miejsc.
pawelsafrane - 2014-06-09, 20:43
Jak już rdzewieje to lepiej sobie odpuść, ciężko w tej chwili znaleźć ładną Safrane
Po za tym ta cena wyjdzie z pakietem startowym jakieś 12 tyś a dokładając kilka tyś możesz kupić naprawdę zadbanego Vel Satisa, otrzymujesz nowocześniejsze i bez porównania lepsze auto, pod warunkiem, że trafisz na zadbany egzemplarz.
Kilka lat jeździłem Safrankami i mam do nich sentyment ale za taką kasę to tylko jakiś rodzynek w idealnym stanie dla kolekcjonera jakby się trafił.
arek - 2014-06-10, 18:36
Rozwijam temat
W PL niestety w zimie sypią sól, a to nawet dla karoserii jednostronnie ocynkowanej jest zabójcze. Dlatego często egzemplarze sprowadzone mają lepszą powłokę lakieru i blachy.
Co do samej rdzy: tylne nadkola, mocowanie poduszek amortyzatorów u góry (pod tylną półką), podłoga bagażnika nad ostatnim tłumikiem (rdzewieje przy śrubach), tylna klapa przy klamce, podłoga pod siedzeniem pasażera za kierowcą (też przy śrubach) i bywa, że pod pedałem gazu, gdzie lubi zbierać się woda. Do tego czasami pod przednim progiem od strony pasażera w miejscu gumowego korka w podłodze.
Przeciekać może na łączeniach blach nad zderzakiem po bokach bagażnika (gdy wyschnie plastyczna masa uszczelniająca błotnik z pasem tylnym), jak też na górze w miejscu łączenia tylnych ćwiartek z rynienką tylną dachu. Czasem woda może dostawać się przez gumowe uszczelnienie anteny radiowej, wówczas mokra jest podsufitka.
Bywają przypadki przeciekania też przy tylnych lampach, lub klapkach w nadkolach bagażnika (te odpowiedzialne za odprowadzenia powietrza przy zamykaniu samochodu) - znajdziesz je po odchyleniu wykładziny bagażnika po bokach. Gdy nabiera wody z tyłu, spływa ona zazwyczaj aż pod dywaniki nóg pasażerów z tyłu.
Zaciekać też może do przodu lub tyłu przez drzwi, gdy nieszczelne jest uszczelnienie boczków drzwi - po intensywnym myciu widać to na dolnym odcinku uszczelek drzwi.
Jednym słowem gdy podczas deszczu auto (szczególnie z tyłu) zaczyna mocno parować, to oznacza sporo w nim wilgoci. Po zimie zbiera jej się czasem sporo szczególnie pod wykładziną z przodu, przed siedzeniami.
gooduser - 2014-06-10, 21:47
Arek,
to co napisałeś nie brzmi zachęcająco. Ba, to nawet brzmi przerażająco.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że byłem ze sprzedawcą sprawdzić auto w bardzo profesjonalnej firmie i nie dało rady tego wszystkiego sprawdzić. Zresztą, jak to sprawdzić - co? mam teraz sprzedającemu powiedzieć, że mu pół auta rozbiorę w poszukiwaniu korozji. Wyśmieje mnie albo pogoni w diabły.
Widziałem się z nim dwa razy, ale o takich problemach z korozją nie miałem pojęcia. Sądziłem, że to kwestia progu(ów), rantów drzwi, ale jak przegrzebałem google to często padały zapytania o kielichy amortyzatorów, a to już nie brzmi ciekawie.
Powoli nabieram przekonania, że nie znajdę auta bez podobnych felerów... może Vel Satis czy Peugeot 406 o cytrynkach nie myślę z racji mojego wzrostu (jedynie Picasso, ale mi się nie podoba). Przymierzałem się też do V40, ale jak odsunąłem siedzenie, to starszy syn nie miałby miejsca na nogi.
Dzięki.
arek - 2014-06-11, 16:42
Nie twierdzę, że we wszystkich tych miejscach znajdziesz "rudą" w tym egzemplarzu Napisałem jedynie gdzie warto zerknąć, by sprawdzić czy jej tam nie ma, bo podałem jedynie miejsca, gdzie lubi po długich latach się zadomowić
Niestety, jak wilgoć będzie w środku, to zapewne niebawem pojawi się gdzieś rdza
HIRO - 2014-06-23, 22:34
Najwięcej roboty byłoby chyba ze spawdzeniem mocowania poduchy tylnego amora. Niemniej jednak warto tam zajżeć- oto przykład http://images35.fotosik.p...933b6b9651m.jpg
Z mocowaniem tylnej zawiechy też może być nie wesoło http://images40.fotosik.p...980ce66d04m.jpg
gooduser - 2014-06-26, 22:55
| HIRO napisał/a: | | Najwięcej roboty byłoby chyba ze spawdzeniem... |
Wszystko zgoda tylko jak się za to zabrać. Czy wystarczy kilka chwil, czy demontaż znacznej części tapicerki - bo jak patrzę na zdjęcia, to widzę gołe blachy i ani śladu kanapy czy jakiegokolwiek materiału?
Dzięki.
|
|