| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Wolna strefa - Dyskusja - Jaki akumulator zastosować ?
Daroot - 2011-12-01, 22:06
| Mauer napisał/a: | a Mauer zamontował nowy aku KAGER 92Ah 800A, kręci, aż miło |
Pojechales!!! ale 92Ah ? nie doładujesz go Twoim alternatorkiem
HIRO - 2011-12-01, 23:01
też ta pojemność mnie zaintrygowała
desperos - 2011-12-02, 07:36
co tydzień będzie doładowywał prostowniczkiem
Goalkeper - 2011-12-02, 11:34
Aku z prądem rozruchowym jak do jakiegoś Boxera/Jumpera z silnikiem 2,8 HDI Według katalogów styknąłby 62AH/480A (maksymalnie katalog przewiduje lepszejszego 64AH), a tak jak mało jeździsz i tylko się przemieszczasz po mieście z punktu A do B to akumulator wiecznie będzie niedoładowany jak napisał Daroot co przyczyni się do szybszego jego zużycia Chyba, że będziesz śmigał tak jak Desperos mówi
arek - 2011-12-02, 13:28
Zależy od katalogów i wyposażenia dodatkowego samochodu. Ja mam 74Ah i od roku przemieszczam się po mieście bez dodatkowego doładowywania. Niektóre katalogi podają nawet 77Ah. Fakt, że 92Ah to trochę zbyt dużo.
Mauer - 2011-12-02, 13:59
| desperos napisał/a: | | co tydzień będzie doładowywał prostowniczkiem |
taki miałem w niej od początku. Padł bo miał już 8 lat i tylko dlatego, że płynu w nim zabrakło a nikt w firmie tego nie sprawdzał.
Jak Safi mam od 1.5 roku to nawet nie dotykałem się do niego, więc gadki, że co tydzień będę go doładowywał są jakby na wyrost.
Pożyjemy zobaczymy
szymon503 - 2011-12-02, 20:17
Powiem szczerze, że u siebie w Dieslu mam 88Ah i wg mnie jest to za dużo, a jeżdżę na krótkich odcinkach z punktu A do B, no i nie powiem aku nie jest dobrze doładowane, szczególnie w zimie (ogrzewana szyba, nawiewy). Poprzedni właściciel popełnił duży błąd, a wszystko dlatego, że miał takich świetnych lubelskich mechaników, którzy polecili kupić większy aku zamiast wymienić świece żarowe, paranoja. Akumulator ledwo się mieści, ma już 4 lata i jakoś kręci, bo w sumie alternator mocny. Jednak widać, że jest nie doładowywany, bowiem nie ma takiego kopa przy rozruchu, no chyba że po dłuższej trasie lub ładowaniu prostownikiem. Poza tym za duży aku to większe zużycie alternatora, bowiem cały czas ładuje i jest ciągle obciążony. Jak będę zmieniał to zdecydowanie na mniejszy, jak aku jest dobrze doładowywany to i ma większy zapas energii i jest bardziej żywotny. Mam nadzieję, że te zimę jeszcze przejeżdżę.
arek - 2011-12-02, 20:26
Szymon, diesel ma mniejszej mocy alternator, niż Pb.
Mauer - 2011-12-02, 20:40
Ja po prostu podjechałem do sklepu, wyjąłem stary (po nocnym ładowaniu) i taki sam kupiłem na półeczce leży jak by z tamtąd był. Przez jakiś czas wyjmowałem z 1.9 TD 74 Ah i powiem szczerze, że rozrusznik tak sobie kręcił, na pewno nie z takim luzem jak teraz. Co będzie dalej? Zobaczymy.
szymon503 - 2011-12-02, 21:58
No ja wiem Arek, że diesel ma mocniejszy alternator ale podobno do 2.2dT też coś koło 74Ah idzie słyszałem
krzanu - 2011-12-02, 23:26
U siebie mam 100Ah i 900a, jeżdżę na krótkich odcinkach i nie ładuje go prostownikiem a mocy mu nie brakuje... nie znam się jka to jest z ładowaniem aku a jego pojemnością... ale skoro jeden ma większą pojemność (czyli zapas mocy) to chyba nie oznacza, że auto więcej pradu z niego pobiera niż miało by to miejsce w przypadku mniejszego... czyli reasumując ubytek w prądzie jest ten sam,czyli o tą samą wartość musi się podładować..
Jedynie przy rozruchu ten o większym amperażu więcej prądu chyba pobierze, ale elektryka pokładowa już bez zmian... jak się mylę to mnie poprawcie
Darek - 2011-12-03, 09:46
Owszem nie mylisz się, ale zakładasz, że warunki eksploatacji akumulatora są idealne, a to raczej niemożliwe. Prąd jest zużywany nawet jeśli auto stoi (alarm, otwieranie drzwi, drobne wady układu elektrycznego itp.) Jeśli tak jest to mniejszy akumulator ma większe szanse być naładowany w 100%. Weź dwa akumulatory rozładowane do połowy, jeden 50Ah, a drugi 100Ah. Jeżeli po godzinie jeżdżenia ten mniejszy naładuje się do pełna to ten większy wciąż będzie niedoładowany, a to powoduje zasiarczenie i szybszy zgon aku. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że potrzeba więcej czasu na rozładowanie tego większego ale tu chodzi tylko o przykład.
Goalkeper - 2011-12-03, 09:50
Wytłumaczę może o co kaman teoretycznie.
Jeżeli aku mamy 100Ah(100%) i wsadzimy do niego 140Ah(140%) a nasz alternator jest w stanie niewiele ponad 100Ah doładować to po kilkunastu razach odpalania z aku 140Ah część jego pojemności będzie nie naładowana co przyczynia się do zasiarczania płyt w celach, a dłuższa eksploatacja przy takich płytach przyczynia się do częściowego "obumarcia" owej płyty. Przy aku 140Ah jeżeli zejdziemy poniżej 100Ah jego pojemności to będzie on doładowywany do takiego samego poziomu jaki ma akumulator przewidziany przez producenta a pozostałe 40% będzie bezużyteczne. Dalsze niedoładowywanie naszego aku będzie stopniowo przyczyniać się do zmniejszania pojemności i zdolności naszego akumulatora i napięcie 12,4 będzie się utrzymywać ale zdolność rozruchowa i długość pracy (żarówka pobierająca 1A będzie świecić przy akumulatorze 100Ah przez 100 godzin) na akumulatorze będzie się zmniejszać. Proponuję zbadać Wasze większe akumulatory i sprawdzić jaką mają zdolność rozruchową w porównaniu z nominalną podaną jego obudowie Mój stary akumulator już z racji wieku miał tylko 274Ah z 680 nominalnych a napięcie było ok. Czyli z taką zdolnością jakiegoś matiza może bym odpalił. Jaśniej może Wazzabi opisze bo on się uczył a ja tylko jeździłem na uczelnię
[ Dodano: 2011-12-03, 09:53 ]
Widzę Darek mnie wyprzedził, ale dodał dość ważną kwestię odnośnie czasu rozładowania większego aku. Trzeba wziąć pod uwagę to, że aku najbardziej rozładowuje się przy rozruchu silnika (nie pamiętam jaki procent dokładnie) dlatego przeważnie zimą najlepiej jest po krótkich dystansach zostawić silnik odpalony na kilka minut w celu częściowego podładowania aku.
Criss - 2011-12-03, 11:59
tym samym dyskusja na temat akumulatora wyczerpala sie. Mimo,ze jest hyde park to nazwa watku brzmi "co dzis zrobilem przy safrane" wiec prosze trzymac sie tego tematu. Kolejne posty niezawiazane z tematem bede usuwal
Mauer - 2011-12-25, 22:38
a więc już minęło parę dni od zakupu akumulatora, i...
aku kręci cały czas aż miło, ani razu nie ładowałem go, rano jak odpalę safi, to wlączam ogrzewanie szyby przód, ogrzewanie lusterek i szyby tylnej no i ogrzewanie dup.k.
nie zauwazyłem braku prądu i wbrew tutejszym opiniom nie żałuję, że go kupiłem
szymon503 - 2011-12-26, 12:43
Niestety myślałem, że tę zimę jeszcze przejeżdżę ale niestety aku nie trzyma już tak jak powinien. Naładuję go kilka dni pojeżdżę i kicha. Zresztą nawet podczas ładowania po krótkim czasie zaczyna gazować, a więc nie ma już pojemności. I tutaj mam pytanie jaki akumulator kupić, myślałem o Boschu Silver S4 bo to dla mnie jedyna słuszna firma, która robi naprawdę dobre akumulatory. Tylko teraz jaka pojemność, fabrycznie ma być chyba 74Ah, dodam że jeżdżę na krótkich trasach i moja Safranka nie jest jakoś bardzo bogato wyposażona. Jaką pojemność polecacie i czy Bosch S4 czy warto zainwestować w S5, chociaż tak jak mówię nie jest to samochód nowy i nie ma jakiegoś bardzo bogatego wyposażenia, żeby była konieczność stosowania S5. Pomimo, że już praktycznie wiem jaki aku kupić to bardzo chętnie posłucham Waszych sugestii na temat modelu, pojemności i firmy, być może znacie jakieś inne dobre firmy. Proszę o wszelkie opinie na ten temat. Moja Safrana to 2.2dT., wcześniej miałem EXIDE 88Ah czyli CENTRA i wg mnie szału nie ma ale aku był zbyt duży i nie doładowywało go, z powodu jazdy na krótkich trasach. ZAP odpada na starcie bo miałem taki w innych samochodach i wg mnie to szajs.
Poniżej linki do AKU Boscha:
S4
http://allegro.pl/akumula...2013647357.html
S5
http://allegro.pl/akumula...1997826610.html
chocapic - 2011-12-26, 19:38
Ja w innych autkach zawsze miałem Boscha i chwalę. W hondzie wytrzymał 4,5roku. Akurat w safrance mam jakiś tam nie markowy i już ledwo a ma 1,5 roku
arek - 2011-12-26, 20:14
S4 74Ah mam u siebie już 1.5 roku - auto jeździ głównie w mieście i tez dość bogate wyposażenie - jak na razie bez problemów.
szymon503 - 2011-12-26, 20:30
Aha rozumiem, hmm nie wiem czy nie dołożyć tych 20zł i nie wziąć tego S5, w sumie ma on 750A prąd rozruchu, a ten S4 680A, a w 2.2dT prąd rozruchu ma kluczowe znaczenie. W benzyniaku taka różnica nie odgrywa tak znaczącej roli jak w Dieslu, Diesel potrzebuje kopa żeby go przełamać.
Daroot - 2011-12-26, 21:36
Ja do benzyniaka wziąłem S5. Bierz droższy, różnica w cenie praktycznie żadna, a ten amperarz z powietrza się nie bierze.
szymon503 - 2011-12-26, 21:51
Dobrze mówisz Daroot, biorę S5, nie wiele droższy a na pewno lepszy, z tym że S5 jest 1,5cm niższy niż S4, ale patrzyłem to u nas nic nie będzie przeszkadzać, także powinien pasować.
|
|