| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - wtryski - pompawtryskowa
sylwsz - 2011-09-27, 16:50 Temat postu: wtryski - pompawtryskowa Tak jak w temacie. Samochód po odpaleniu kopci na biało przez jakąś minutę, potem jest czyściutko nawet po dodaniu gazu. Za każdym razem ten efekt występuje po wyłączeniu silnika. Oczywiście jak jest nagrzany to jest to dosłownie kilka sekund. W związku z tym, że jestem w trakcie wymiany rozrządu (niestety pękł pasek) więc zacząłem się przyglądać reszcie. Wtryski wykręciłem do sprawdzenia. No okazuje się, że są dobre, ciśnienie 150 bar i mgiełka prawie idealna.
Pytanie, gdzie szukać problemu ? Świece żarowe czy regulacja pompy ?
Co jeszcze może dawać taki efekt, że podczas uruchamiania silnik kopci białym dymem i czuć specyficzny zapach spalin ?
HIRO - 2011-09-28, 10:50
Czy przed zerwanym paskiem objawy były takie same?
[ Dodano: 2011-09-28, 12:28 ]
od swiec oczywiscie zacznij...
chrisfox - 2011-09-28, 11:54
Może jakieś niewielkie nieszczelności na styku głowicy z blokiem i na zimnym silniku przedostaje się odrobina płynu?
Mauer - 2011-09-28, 14:49
1. sprawdź zawartość CO2 w układzie chłodzenia, w każdym warsztacie taką maszynkę posiadają, kosztuje to ok 20 złociszy.
2. zmień stację paliw.
sylwsz - 2011-09-28, 15:00
Objaw taki miałem od kupienia samochodu. Teraz tylko miałem okazję sprawdzić wtryski. Stawiałem na nie ale jeśli są ok to nie wiem co może być tego przyczyną.
HIRO - 2011-09-28, 18:44
Oliwa przez uszczelniacze zaworowe moze dawac takie objawy. Lecz jak pisałem wczesniej zacznij od swiec.
ps zimny pali na wszystkich cylindrach?
szymon503 - 2011-09-28, 19:58
| HIRO napisał/a: | | Oliwa przez uszczelniacze zaworowe moze dawac takie objawy.? |
Jakby to były uszczelniacze i spalał olej to silnik dymiłby raczej na niebiesko, a nie na biało. Dymienie na biało oznacza przedostawanie się płynu chłodzącego do komory spalania i jego spalanie, dziwi mnie tylko fakt że dzieje się to przez krótki czas po uruchomieniu silnika... Powiedz mi czy ten dym jest typowo biały czy może jest raczej siwy a wydaje Ci się że jest biały ??? Jeżeli jest to dym bardziej siwy może to mieć raczej zawiązek z układem paliwowym a nie głowicą (uszczelką). Napisz coś więcej o tym pęknięciu paska rozrządu ...
HIRO - 2011-09-28, 20:30
ilość oleju który przedostaje sie przez uszczelniacze może być na tyle znikomy że może niedawać odczucia zwiększonego ubytku.
Mialem taki przypadek w kilku autach które naprawiałem.
Myślę jednak że powinniśmy się wstrzymać z diagnozą do momentu precyzyjnego określenia rodzaju dymu i sytuacjach w jakich się pojawia, oraz po sprawdzeniu tego co zostało zasugerowane.
Ps zgadzam się z Tobą że może to być plyn w komorze! ale czy wtedy ciśnienie nie szło by w układ chlodzenia? dzieje się tak w wiekszości przypadków.
[ Dodano: 2011-09-28, 21:33 ]
Powracając do uszczelniaczy objawy były takie iż po zapaleniu silnika puszczal pokażną chmure dymu, potem cisza. im dłużej był nie odpalany tym większą chmurę generował
sylwsz - 2011-09-28, 20:39
Więc tak.
Sprawdziłem płyn, nie ubywa i nie ma ani śladu oleju w nim.
Jak go zapalam to nierówno łapie, tak jakby nie na wszystkie cylindry ale jak złapie pokazuje się, no właśnie napisałem, biały ale jest to taki siwy raczej dym i ostro czuć spaliny, po prostu kopci i strasznie śmierdzi jak to ujmując można. Taki inny zapach niż normalnie. Jeźdiłem tak ponad dwa tysiące kilometrów od momentu zakupu. Powiem jeszcze, że jest uszkodzony sterownik sterujący grzaniem świec. Gościu, poprzedni właściciel, ominął go i zrobił na krótko, na przycisk.
Świec jeszcze nie sprawdzałem. Miałem też sugestie, że mogła być pompa przestawiona np o jeden ząbek na pasku lub w ogóle ma jakąś wadę ale jak tu ją sprawdzić Ten kto ma taki silnik to wie jak ciężko ją wymontować.
[ Dodano: 2011-09-28, 21:41 ]
Hiro, właśnie tak jest, im dłużej nie odpalany to jest większa chmura.
Teraz jestem właśnie przed składaniem. Może profilaktycznie wymienić te uszczelniacze Miał może ktoś podobny problem i przez wymianę uszczelniaczy sobie to wyleczył
HIRO - 2011-09-28, 20:51
KOLEGO ZACZNIJ OD ŚWIEC!!!!!!! Auto musi mieć sprawny sterownik świec!!!!!!!! Prawdopodobnie upaliłeś świece grzaniem "na przycisk"
Wtryski masz sprawdzone więc pozostają świece, a to warunek przy zapalaniu diezla
PAMIETAJ świece wymieniamy wszystkie!!!
Uszczelniacze zostaw na później najpierw podstawy
A jak u Ciebie z filtrem paliwa? jakieś powietrze w przewodach zaobserwowałeś?( o ile są jeszcze przeźroczyste )
[ Dodano: 2011-09-28, 21:56 ]
W ramach scisłości gdyby był to benzyniak to uszczelniacze zaworowe na 90% W dieslu jest jeszcze kilka przyczyn...
sylwsz - 2011-09-28, 22:09
Są przeźroczyste, jest w nich powietrze, jak mam długi postój to muszę pompką dopompować. Paliwo cofa mi się do zbiornika jak nie dopompuje to trochę muszę się nakręcić.
To powietrze myślałem, że też może przez nieszczelne wężyki powrotne z wtrysków bo dwa były pęknięte i miałem jeziorko przy trzecim i czwartym wtrysku.
HIRO - 2011-09-28, 23:11
No i masz kolejna usterkę związaną z dymieniem. Sprawny układ filtracyjny to tez warunek poprawnego zapalania.
Niestety w układzie zasilającym jest sporo drobiazgów mogących wywołać nieszczelność więc czeka Cię solidny przegląd.
Zacznij od wymiany filtra (jeśli jest świeży to sprawdź tylko poprawność założenia uszczelek). Potem czeka Cię sprawdzenie zaworków na pompce zasilającej, no i oczywiście samych węży zasilających a w szczególności opasek zaciskowych. Przyczyna schodzącego paliwa MUSI zostać wyeliminowana, bo zimą auta nie odpalisz.
[ Dodano: 2011-09-29, 00:13 ]
Powroty z wtrysków czy z pompy nie są przyczyną schodzącego paliwa Skup się na odcinku smok-pompa wtryskowa.
[ Dodano: 2011-09-29, 00:34 ]
sorry użyłem złej emotikony miała być ta
szymon503 - 2011-09-29, 07:12
Po pierwsze to trzeba zrobić te świece. Niestety ale ten silnik jest bardzo wrażliwy na brak grzania świec żarowych i bez tego jest bardzo ale to bardzo ciężko go uruchomić (wtrysk pośredni), w zimie to nawet nie byłoby o tym mowy.
Sterownik grzania świec jest zintegrowany razem z komputerem sterującym silnika (jasna skrzynka z prawej strony obok filtra paliwa). Wychodzą z niego 2 grube przewody we wspólnej wtyczce (u mnie białe), które są odpowiedzialne za doprowadzenie prądu do świec żarowych ze sterownika. W Safranie świece zasilane są za pomocą 2 obwodów. Jeden obwód to jedno wyjście ze sterownika i tu połączone są świece nr 1 i nr 3 równolegle, a drugi to analogicznie świeca nr 2 i nr 4 i zasilanie z drugiego przewodu ze sterownika. W sterowniku nie znajduje się nic innego jak zwykłe przekaźniki tylko że są one niewymienialne (zintegrowane z płytą sterownika). Jeżeli tylko jeden przekaźnik obwód jest uszkodzony to sterownik można uratować stosując niezależny przekaźnik podłączony to drugiego sprawnego obwodu. Po prostu ten dodatkowy przekaźnik bierze impuls sterujący z tego sprawnego obwodu i jednocześnie uruchamia ten obwód uszkodzony, jak wiadomo świece grzeją wszystkie 4 na raz więc wszystko działa dokładnie tak samo jak w oryginale.
Mogę zamieścić odpowiedni schemat w dziale instrukcje wraz z opisem wykonania, ale uprzednio radzę Ci wykonać następujące czynności:
1. Sprawdź bezpiecznik od świec żarowych w tej czarnej skrzynce na lewym nadkolu.
2. Zobacz czy żaden z konektorków, które są podłączone do kążdej ze świec żarowych nie dotyka do głowicy lub kolektora - BARDZO WAŻNE !!!!!! - taka sytuacja spowodowałaby zawarcie w układzie świec żarowych !!!
3. Jeśli wykonasz te wszystkie czynności to wypnij tę czarną wtyczkę z dwoma białymi kablami odpowiedzialnymi za grzanie świec ze sterownika i sprawdź każde z wyjść. Tutaj będzie potrzebny Ci pomocnik. Podłącz multimetr najpierw do jednego wyjścia (najlepiej żeby Ci nie zwarły się oba wyjścia w sterowniku) i do - akumulatora i sprawdź napięcie na wyjściu. Tak samo zrób dla drugiego wyjścia. Jeżeli na obu wyjściach będzie 12V to sterownik jest sprawny i nie wymaga przeróbek z dodatkowym przekaźnikiem. Jeżeli napięcie będzie tylko na jednym obwodzie to będziemy działać z tym przekaźnikiem.
Świece najlepiej sprawdzić amperomierzem (nie takim w multimetrze !!!!), a jeżeli nie posiadasz dużego amperomierza to po prostu po rozłączeniu świec z obwodu dotknij grubym kablem podłączonym do + akumulatora styk podłączeniowy świecy żarowej i zobacz czy będzie widać iskrzenie na kablu co będzie oznaczało pobór prądu przez świece i jej grzanie. Wszystkie te czynności będzie Ci lepiej wykonać na zdjętym kolektorze jeśli jeszcze nie założyłeś, ale na założonym także da radę.
W takim razie czekamy na wyniki prac i wtedy zobaczymy co się będzie działo.
Swiece
sylwsz - 2011-09-29, 11:26
Dostałem jeszcze jedną podpowiedź, być może też coś to ma wspólnego.
Wykonam to, co powyżej napisał Szymon. Dam znać o wynikach. Muszę się w końcu tego pozbyć.
A na temat podpowiedzi, chodzi o turbosprężarkę, ponoć jest smarowana olejem z silnika i jak jest nieszczelna to może się dostawać olej do wydechu, tez powiedziano żeby sprawdzić rurki dolotowe do niej a zwłaszcza ta powietrzna czy nie jest zaolejona.
Co o tym myślicie
szymon503 - 2011-09-29, 13:14
Jakby turbina puszczała olej to robiłaby to cały czas a nie tylko po uruchomieniu silnika przez krótki czas, a poza tym dym byłby niebieski, więc raczej w tym kierunku bym nie szedł.
sylwsz - 2011-09-29, 18:55
kto wie co to jest i do czego sluzy
w miejscu zaznaczonym na czerwono mialem kompletnie urwany waz polaczeniowy natomiast w gornej jego czesci praktycznie nie bylo oringu caly w oleju usyfiony
HIRO - 2011-09-29, 19:06
Element układu odpowietrzenia skrzyni korbowej
fiatt - 2011-09-29, 19:32
| HIRO napisał/a: | | Element układu odpowietrzenia skrzyni korbowej | wydaje mi się że to tzw. separator oleju. Rozdziela mgłę olejową od pary i spalin dostających się do skrzyni korbowej przez pierścienie. Zakończony wylotem popularnie zwanym: odma silnika.
HIRO - 2011-09-29, 19:59
W zakupionym zespole napędowym do mojej safi ten element był totalnie zatkany co zpowodowało wywalenie niemal wszystkich uszczelnień w silniku. Warto zatem tam zajżeć i sprawdzić drożność tej puszki
szymon503 - 2011-09-29, 20:30
Tak, dokładnie to nazywa się pochłaniacz par oleju czyli popularna odma.
sylwsz - 2011-09-29, 20:42
Jak w jego dolnej części rozerwany był wąż czyli cała para szła w atmosferę.
szymon503 - 2011-09-29, 20:47
Tak dokładnie ze skrzyni korbowej trafiała do atmosfery, a jeśli wszystko jest ok to trafia ona do kolektora dolotowego i ulega spaleniu, o ile się nie mylę.
fiatt - 2011-09-29, 21:06
tak czy inaczej, jeśli nie jest zapchany wylot spalin ze skrzyni korbowej, to nie ma wpływu na nic, poza "ekologią".
sylwsz - 2011-09-29, 21:37
Szymon, sprawdziłem sterownik świec, okazuje się, że przekaźniki są sprawne ale nie wiem czemu się nie wysterowują w momencie przekręcenia kluczyka.
Chyba padła elektronika.
[ Dodano: 2011-09-29, 22:38 ]
Przekaźniki sprawdzałem podłączając napięcie z akumulatora bezpośrednio na styki cewki i działały.
[ Dodano: 2011-09-29, 22:39 ]
Jestem troszkę elektronikiem ale tu nic nie można zrobić. Wszystko jest zalane masa silikonowa.
szymon503 - 2011-09-30, 12:06
Tzn chodziło mi o sprawdzenie napięcia na stykach komputera po przekręceniu kluczyka i odłączeniu wtyczki. Ma się pojawić na jakieś 20 sekund +12V na każdym z wyjść. W taki sposób to sprawdzałeś bo nie bardzo rozumiem ???
sylwsz - 2011-09-30, 19:36
otworzyłem obudowę i podałem bezpośrednio napięcie na cewki przekaźników.
nie sprawdzałem cze pojawia sie napięcie z komputera. nie mam rozpiski wtyczek i nie wiem na którym styku się ma ono pojawić.
w każdym bądź razie przekaźniki są sprawne ale po podłączeniu wtyczek i przekręceniu kluczyka nic się dzieje tak jakby elektronika w sterowniku padła lub nie dostaje sygnału ze został przekręcony kluczyk'
aha jeszcze jedno miga mi pulsacyjne kontrolka od świec żarowych ale możne dlatego ze mam je teraz wypięte
szymon503 - 2011-10-01, 19:50
Aha rozumiem w taki sposób to wykonałeś. Można było po prostu odpiąć tę wtyczkę od komputera (jedyna wtyczka 2 przewodowa z grubymi kablami) i tam bezpośrednio pomierzyć napięcia na każdym z dwóch wyjść. Ja sprawdzałem to w taki sposób, a tak poza tym po przekręceniu kluczyka powinno być wyraźnie słychać klikanie przekaźników w komputerze. Jeśli nie słychać a przekaźniki są sprawne to właśnie nie wiadomo czy to coś w elektronice czy tak jak mówisz centralka nie dostaje sygnału, że przekręcono kluczyk i ma nastąpić faza podgrzewania. Moim komputerem można robić testy elementów wykonawczych m.in przekaźników świec żarowych i jak podłączałem swoją Safrane to po aktywowaniu funkcji wyraźnie słychać klikanie przekaźników w pewnej sekwencji. Jak wiadomo czas grzania (świecenia kontrolki) jest ustalany na podstawie temperatury silnika czyli bierze on informacje z czujnika temperatury, ciekawe czy może to mieć coś z tym wspólnego... U Ciebie ta kontrolka miga właśnie z powodu odłączonych świec, czyli system rozpoznaje wadę, więc nie jest zupełnie martwy. Trzeba by dokładnie popatrzeć wszystkie kable być może gdzieś jest przerwa, często przyczyna usterki jest własnie uszkodzony kabel albo zaśniedziała końcówka. Trzeba szukać wszystko przejrzeć nie ma innej rady ...
HIRO - 2011-10-01, 22:00
| szymon503 napisał/a: | | Jak wiadomo czas grzania (świecenia kontrolki) jest ustalany na podstawie temperatury silnika czyli bierze on informacje z czujnika temperatury, |
Zgadzan sie z tym, ale nie spotkałem diezla który nawet w najbardziej upalne dni na chwile nawet nie załączyl świec. Więc obstawiam że to nie czujnik.
Renatyy słyną z zaśniedzonych styków wię tak jak kolega Szymon radzi szukać braku przejścia.
sylwsz - 2011-10-02, 00:24
Szkoda, że nikogo nie ma obok z takim samym modułem, można by go przełożyć i sprawdzić. Wtedy wiadomo by było czego szukać.
szymon503 - 2011-10-02, 08:37
| HIRO napisał/a: | | szymon503 napisał/a: | | Jak wiadomo czas grzania (świecenia kontrolki) jest ustalany na podstawie temperatury silnika czyli bierze on informacje z czujnika temperatury, |
Zgadzan sie z tym, ale nie spotkałem diezla który nawet w najbardziej upalne dni na chwile nawet nie załączyl świec. Więc obstawiam że to nie czujnik.
Renatyy słyną z zaśniedzonych styków wię tak jak kolega Szymon radzi szukać braku przejścia. |
W safrane zawsze grzeje to prawda HIRO, ale są diesle które które nawet na zimnym silniku nie załączają świec, pod warunkiem że temp na dworze nie spadnie poniżej ustalonej. Przykładem takiego Auta jest np Audi A6 2,5TDI V6 99 rok, tam własnie tak jest. Ale nie o to tutaj mi chodziło. Nie wiem po prostu czy jeśli jest awaria czujnika to komputer jakoś nie traktuje tego jako przerwy i nie wysyła wtedy sygnału do grzania, ale to są tylko moje gdybania, chociaż faktycznie to mało prawdopodobne raczej. Najpierw to skupiłbym się na kabelkach i wtyczkach trzeba wszystko dokładnie sprawdzić.
sylwsz - 2011-10-03, 07:19
Dorwałem schemat i faktycznie sterownik kontroluje nie tylko grzanie świec ale również otwiera zawór odcinający paliwo na pompie oraz dostaje sygnał ciśnienia z pompy, też jest do niego podłączony czujnik temperatury silnika. Wszystko działa oprócz podgrzewania świec. Czyli sterownik nie jest tak do końca martwy jak pisał Szymon. Może faktycznie czujnik siedzi ? Ciekawe jaka jest logika w sterowniku jeśli jest walnięty i pokazuje, że cały czas jest gorący silnik dla sterownika to czy on faktycznie może nie załączać świec chociaż kontrolka w tablicy pokazuje ze je załącza ?
Jak go znajdę to sprawdzę, teraz jak mam schemat to wiem jakie kabelki i elementy sprawdzać a jest ich trochę.
szymon503 - 2011-10-03, 08:59
No własnie nie wiadomo jaka jest logika przetwarzania tych informacji i sterowanie sygnałami w tym sterowniku. O jakim sygnale ciśnienia z pompy mówisz ? Z tego co mi wiadomo to czujnik ciśnienia ale atmosferycznego jest umieszczony w sterowniku, chyba że o czymś jeszcze nie wiem ... Swoja drogą, czy mógłbyś zamieścić ten schemat, myślę, że dla wielu byłby bardzo przydatny.
arek - 2011-10-03, 09:02
szymon503, schematy znajdziesz TUTAJ .
sylwsz - 2011-10-03, 14:18
Tak jak Arek napisal ja mam z tego samego zrodla schematy.
Jest tam wszystko.
wazzabii - 2011-10-04, 17:00
schematy są z 93 roku, więc chyba nie ma tam o silniku G8T. Świece są grzane chyba wszystkie na raz, a nie grupami po dwie ? Z tego co pamiętam leci jeden przewód na wszystkie świece?
U mojego taty fachury mechanicy wyrwali przewód wyjściowy ze sterownika na świece podczas wymiany rozrządu. Wszystko niby się paliło na pulpicie, ale auto nie odpalało, bo świece zimne.
szymon503 - 2011-10-04, 20:14
Nie świece mają 2 obwody, jeden obwód to 1 i 3 a drugi to 2 i 4 cylinder. A co do schematów to też mi się wydaje że to są schematy do Ph1.
Daroot - 2011-10-04, 20:23
| szymon503 napisał/a: | | Nie świece mają 2 obwody, jeden obwód to 1 i 3 a drugi to 2 i 4 cylinder. A co do schematów to też mi się wydaje że to są schematy do Ph1. |
Ta ksiazka dotyczy rocznika 93, bo takie mnie interesowaly. Nie uznaje diesli. Niedlugo jeszcze umieszcze schematy z rocznika 2000r, wiec bedzie takze i G8T.
|
|