| |
Safrane Klub Polska
|
 |
Mechanika - Problem z maską
Tomjur2008 - 2011-07-12, 21:23 Temat postu: Problem z maską Witam wszystkich! Mialem dzisiaj taka przygodę z moja safranka ze zamknąłem markę normalnie jak zawsze i juz potem nie moglem ja otworzyc. . . Linka moim zdaniem nie jest urwana ponieważ czuć opór gdy ciągnę za dźwignię pod kierownicą aby otworzyć klapę. Zdaje mi sie ze z lewej strony maski zamek jest zamknięty a z prawej nie. Prawa stronę moge troszke podnieść a lewą juz nie. . . Koledzy co mam zrobic zeby to naprawić ?? Macie jakies pomysły?? Z gory dziekuje!
arek - 2011-07-12, 21:53
Jeżeli linka nie jest zerwana, to poproś kogoś do pomocy i niech dociśnie maskę w miejscu zamków, a Ty w tym czasie pociągaj za linkę. Powinno się otworzyć.
Trzeba będzie wyregulować linkę i sprawdzić, czy gdzieś się w pancerzu nie zacina, ewentualnie zerknąć na mocowanie przy zamku, który się nie otwiera.
Jeżeli to nic nie da:
Podobny problem był już przedstawiony TUTAJ i to w Twoim temacie
Kiedyś chyba kolega doman podwał przepis na awaryjne otwarcie za pomocą klucza ampulowego, wkładanego pomiędzy maskę a wzmocnienie czołowe i następnie przekręcanego tak, aby przesunąć rygiel zamka. Chodziło o to, aby zagięty klucz włożyć na "płask" i następnie przekręcić, wkładając jego koniec w dźwignie zamka, tuż przy lince - przekręcając da się wówczas zwolnic rygiel.
Ach, te złodziejskie sposoby
krzysiek - 2011-07-12, 22:37
Jeśli linka nie jest zerwana to można pociągnąć za dźwignie i dodatkowo podważyć linkę przy dźwigni np. śrubokrętem i wtedy powinna się otworzyć.
Goalkeper - 2011-07-13, 10:12
| Tomjur2008 napisał/a: | | Linka moim zdaniem nie jest urwana ponieważ czuć opór gdy ciągnę za dźwignię pod kierownicą aby otworzyć klapę. Zdaje mi sie ze z lewej strony maski zamek jest zamknięty a z prawej nie. Prawa stronę moge troszke podnieść a lewą juz nie. . . |
Kiedyś miałem taki sam problem, że lewy zamek nie chciał puścić a prawy był otwarty. Poprosiłem o pomoc kumpla, żeby delikatnie podnosił maskę po stronie otwartego zamka a ja w tym czasie na macanego wkładałem rękę z haczykiem na sznurku żeby złapać się fabrycznego haczyka od cięgna (cięgno idzie między jednym a drugim zamkiem na całej szerokości chłodnicy), do którego jest przypięta linka (na zdjęciu zaznaczone na zielono).
Można tym sposobem iść ale trzeba mieć łapki ginekologa, drobne, zwinne i się troszkę pomęczyć. Przyczyną nie otwierania maski może być "rozciągnięcie" się linki lub kołnierz linki od strony zamka spadł z widełek (na zdjęciu kolor czarny) przez co linka źle się napręża co przyczynia się do nierównomiernego pociągania cięgna między zamkami. Ewentualnie zrobić to według postów w temacie podanym przez Arka. Można też otworzyć spod samochodu wkładając rękę wzdłuż dolotu powietrza aż do miejsca zaznaczonego na żółto.
Predator - 2011-07-13, 21:44
Miałem taki problem, u mnie wystarczyło żeby jedna osoba docisnęła maskę a druga pociągnęła za dźwignię do otwierania, przyczyną były w masce te "haczyki" które trzymają maskę podczas zamknięcia, są tam blaszki i wystarczyło zdjąć po jednej z każdej strony maska podczas zamknięcia nie była dociśnięta tylko lekko "latała".
Tomjur2008 - 2011-07-15, 13:36
Już wszystko w porządku . Nie wiem jak ale otworzyłem . Po prostu cięgno było ściśnięte i nie miało ruchu aby otworzyć zamki . Stało to się przez to ze źle zamocowałem chłodnice teraz poprawiłem mocowania i jest ok
mercg - 2011-10-01, 22:11
Też miałem ten problem. Linka się urwała. Maska zamknięta. Trzeba wsunąc się pod auto, wziąc linke z podobnym zaczepem jak orginalna (może byc drut - zrobic samemu) i zaczepic w miejscu orginalnego zaczepu. Następnie wyjąc kierunkowskaz od strony kierowcy, wyjąc przez dziure po kierunkowskazie uprzednio zaczepioną linkę i mocnym ruchem pociągnąc. Maska się otworzy. To tak jakby ktoś miał kiedyś taki problem
Daroot - 2012-02-03, 13:20
| milesmm napisał/a: | Witam
Podepnę się do tematu wczoraj urwała mi się linka od otwierania maski i mam pytanie czy ciężko będzie ją wymienić jest jakoś mocowana na grodzi ? |
Wymienić jest w zasadzie łatwo - najgorszy moment to przepchnięcie jej przez ścianę grodziową - należy wkładać od kabiny w stronę silnika. Jak będziesz miał na wierzchu, to zobaczysz dwie krawędzie gumowe, w miejscu gdzie mają siedzieć w ścianie grodziowej.
Jak ją wepchniesz od środka, to potem od strony silnika w ścianie grodziowej łapiesz ją ręką (ten gumowy element przedłużony) i wyciągasz tak, aby krawędź przeskoczyła poza blachę ściany.
Aha, przy wyciąganiu, będziesz musiał pomóc sobie śrubokrętem i wepchnąć w kierunku kabiny tą gumę...
Goalkeper - 2012-02-03, 17:22
Dodam od siebie, że można polecieć po kosztach i kupić linkę rowerową i zaadoptować ją
|
|